Od miesięcy nie pada. W rzekach widać dno. Najgorzej na południu

Od tygodni w Polsce nie pada. Najgorzej jest na południu kraju. W Małopolsce deszczu nie było od trzech miesięcy i na razie nie zanosi się na zmianę. Rzeki w całej Polsce mają stany określane jako "niskie" lub "poniżej normy". Wisła w miejscowości Karsy ma 34 cm! Poniżej minimum są też Raba i Skawa.
Jak podaje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej Wisła w ciągu ostatniej doby na wysokości Tczewa Wisła obniżyła się aż o 57 centymetrów. Spadki notowane są na całej długości rzeki. Najgorzej jest na południu kraju, gdzie większość dopływów Wisły ma niskie stany. Skawa i Raba są poniżej minimum. Mają po kilkadziesiąt centymetrów. Jedynie ta druga na wysokości Proszówek ma 216 cm. Stan alarmowy w tym miejscu to aż 7 metrów.

Również stan wody obu Dunajców już jest bardzo niski. W Nowym Sączu rzeka ma 67 cm głębokości. W Żabnie zaledwie 24.

Nieznacznie lepiej jest na zachodzie kraju. Tam dorzecza rzek w niektórych miejscach utrzymują się jeszcze na poziomie średnim (jak Nysa Łużycka), jednak tendencja jest spadkowa (Odra, Warta, Bystrzyca).

Stan rzek w Polsce:

fot. Pogodynka.pl

Komuś to szkodzi?

Również Zalew Soliński można przejść suchą stopą. Łódki, które unosiły się na wodzie, teraz są uziemione na nowo powstałej plaży>>

W podtatrzańskich miejscowościach ludzie z niepokojem spoglądają w studnie. Jest w nich po ok. 30 cm wody, z reguły o tej porze roku to ok. 1,5 m.

Brak opadów deszczu może wpłynąć na kiełkowanie ozimych zbóż. Nieudane są też uprawy kalafiorów i brokułów.

Wody gruntowe wysokie, czyli nie ma suszy

Mimo to hydrolodzy na razie nie zamierzają wydawać ostrzeżeń o suszy, bo - jak mówi "Dziennikowi Polskiemu" Grzegorz Walijewski, dyżurny hydrolog Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej - poziom wód gruntowych wciąż jest wysoki.

Sucho nie tylko u nas

Problemy z wodą mają nie tylko Polacy. W Bułgarii Dunaj ma najniższy od 60 lat poziom. Na 470-kilometrowym bułgarskim odcinku, od wsi Somowit na zachodzie do miasta Silistra na wschodzie, jest 14 miejsc, w których woda spadła poniżej krytycznego minimum, wynoszącego 250 cm, oraz 6 odcinków o minimalnej głębokości 160-170 cm.

Statki mogą te odcinki przepłynąć, ale tylko pod warunkiem, że sa minimalnie wyładowane towarem, a to się armatorom nie opłaca.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (3)
Od miesięcy nie pada. W rzekach widać dno. Najgorzej na południu
Zaloguj się
  • dongru

    Oceniono 3 razy 3

    O! Mój bordowy mercedes się odnalazł!

  • pan_serdel

    Oceniono 2 razy 0

    Latem za dużo wody, warzywa podrożały bo pola zalało.
    Teraz wody za mało to ... ropa podrożała.
    Wniosek - każdy pretekst jest dobry żeby podnieść ceny

  • prawdziwy-pireansot

    Oceniono 2 razy 0

    Przez najbliższe trzy miesiące nadeksperci będą włosy rwać z głów, że wciąż nie pada...i wciąż....i tak bez przerwy...przecież zawsze w zimie tyle deszczu padało. Widać globalne ocieplenie zatacza coraz szersze kręgi, jest już tak gorąco, że deszcz paruje zanim spadnie na ziemię. To dobry powód, aby podnieść ceny paliwa. Szitaka ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX