Otwarcie Stadionu Narodowego opóźnione? Zamiast listopada - nawet wiosna 2012

Choć formalnie zakończyła się budowa Stadionu Narodowego, przez kolejne miesiące robotnicy nie zejdą z budowy - pisze stołeczna "Gazeta Wyborcza". Jak wynika z informacji "Dziennika Gazety Prawnej" oddanie Stadionu Narodowego może nastąpić nawet wczesną wiosną, choć politycy zapowiadali, że będzie gotowy na 30 listopada. Wczoraj byliśmy tam z kamerą - na placu budowy wciąż trwają prace.
Wszystkie stadiony przygotowywane na Euro 2012, oprócz tego w stolicy, zostały już ukończone i odbywają się na nich mecze. A Warszawa przygotowuje się na opóźnienia. Wczoraj upłynął termin umowy z konsorcjum wykonawców Stadionu Narodowego, zakończyli oni swoje prace i złożona została dokumentacja budowy. Jednak nie oznacza to, że na Stadionie Narodowym jest już w 100 proc. gotowy.

Jak pisze stołeczna "Gazeta Wyborcza" należy jeszcze m.in. położyć wielowarstwową płytę boiska. Dopiero w przyszłym roku ma rozpocząć się rozwijanie murawy, a w marcu mają zakończyć się prace nad zagospodarowaniem terenów położonych dookoła Stadionu. Część prac wykończeniowych planowana jest na dopiero po Euro 2012 - tak będzie m.in. z wyposażeniem punktów gastronomicznych na najwyższej kondygnacji.

Wycofano wniosek o huczne otwarcie w grudniu

Jutro mają pojawić się na stadionie eksperci z inspektoratu budowlanego, którzy mogą wydać pozwolenie na użytkowanie. Przyznają, że aby sporządzić analizę budowy, będą potrzebować jeszcze około dwóch tygodni. Nadzór budowlany nie może jednak wydać pozytywnej opinii bez zgody straży pożarnej.

- Nie wykluczamy scenariusza, w którym straż wyda nam negatywną opinię - mówi "Dziennikowi Gazecie Prawnej" osoba ze spółki, znająca szczegóły prowadzonych odbiorów. Gazeta informuje, że w ostatni piątek został wycofany ze stołecznej policji wniosek o zgodę na organizację masowej imprezy na Stadionie Narodowym, która miała się odbyć 17-18 grudnia.

Poprzedni minister sportu Adam Giersz zapowiadał w tych dniach huczne otwarcie obiektu. Wśród możliwych przyczyn wycofania wniosku rozmówcy "Dziennika Gazety Prawnej" najczęściej wymieniają problemy z niezwykle rozbudowaną instalację przeciwpożarową.

"Dziennik Gazeta Prawna" przypomina raporty firmy audytorskiej EC Harris, według którego realny termin oddania stadionu to dopiero wiosna 2012 roku. Przyczynami opóźnienia są właśnie tysiące zmian w projekcie instalacji, nie tylko przeciwpożarowych, ale także elektrycznych i informatycznych.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny