TOPR-owcy ściągali turystów ze ścieżki pod Rysami

Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego sprowadzili bezpiecznie do schroniska w Morskim Oku turystów, którzy wyruszyli dziś na Rysy - podało radio RMF FM. Czwórka młodych ludzi na szlaku powyżej Czarnego Stawu zsunęła się z warstwą świeżego śniegu. Nic im się nie stało, ale bali się zejścia lawiny.
W akcji ratunkowej uczestniczyło 7 ratowników. TOPR-owcy ostrzegają, że warunki w Tatrach pogarszają się "z każdą godziną". Wyruszanie w wyższe partie gór jest bardzo ryzykowne. Przybywa śniegu, który nie jest związany z podłożem. To grozi zejściami lawin.

- Mamy w tej chwili drugi stopień zagrożenia lawinowego. Ten stopień dzisiaj rano się zmienił, wczoraj była ogłoszona "jedynka". Warunki się pogarszają. Mieliśmy duże opady nocą i silny wiatr. Cały czas sypie, a warunki są coraz gorsze. Na tą chwilę trzeba wykluczyć wyjścia powyżej schronisk - mówił radiu RMF FM ratownik dyżurny TOPR-u Grzegorz Bargiel.

DOSTĘP PREMIUM