Ministerstwo rozpisało przetarg na laptopy dla... polskiej prezydencji. Bo zostały nam pieniądze

PRZEGLĄD PRASY. Tydzień temu Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ogłosiło przetarg na 55 komputerów dla urzędników w związku z naszą prezydencją w UE.- czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej". Tymczasem nasze przewodnictwo będzie trwało jedynie do końca 2011 roku.
Rozstrzygnięcie przetargu ma nastąpić tuż przed sylwestrem, w piątek 30 grudnia. To znaczy - podkreśla gazeta- że urzędnicy swoje laptopy włączą dopiero w styczniu, gdy prezydencję zacznie pełnić Dania.

Oficjalne tłumaczenie resortu jest takie, że nasi urzędnicy będą musieli się kontaktować z Duńczykami i Cypryjczykami, którzy mają przewodzić Unii po Danii. Według "Dziennika Gazety Prawnej" nieoficjalnie mówi się, że zbliża się koniec roku i pieniądze trzeba było wydać, by nie przepadły. To działanie typowe dla końca roku budżetowego. Gdyby resort zwrócił niewydane pieniądze okazałoby się, że dostaje ich zbyt wiele - tłumaczą nieoficjalnie urzędnicy.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM