RPO pisze do Arłukowicza. "Szanowny panie, prawo nie może..."

Rzecznik Praw Obywatelskich skrytykował sposób w jaki Ministerstwo Zdrowia wprowadza w życie ustawę o refundacji leków. - Prawo nie może stać się swoistą pułapką zastawioną przez władzę publiczną na obywatela - pisze RPO w liście adresowanym do stojącego na czele resortu Bartosza Arłukowicza.
Według zastępcy RPO Stanisława Trociuka "adresaci norm prawnych muszą mieć odpowiedni czas na przystosowanie się do nowych regulacji prawnych. "Prawo nie może stać się swoistą pułapką zastawioną przez władzę publiczną na obywatela. Poza tym nieprawidłowo wprowadzone w życie prawo (...) jako nieznane jego odbiorcom nie wypełnia swojej funkcji regulacyjnej, staje się przyczyną spekulacji i niepokojów" - zauważa.

Trociuk pisze, że "ustawa powoduje wśród lekarzy, farmaceutów oraz pacjentów liczne niepokoje". "Dopiero teraz, tj. na kilka dni przed wejściem w życie jej kluczowych regulacji są podejmowane istotne rozstrzygnięcia dotyczące wykazu refundowanych leków, informacji gromadzonych przez apteki czy też recept lekarskich" - zauważa zastępca RPO. W jego ocenie nic nie tłumaczy takiego opóźnienia.

"Niepokój ten jest całkowicie zrozumiały"

Trociuk zauważa, że ministerstwo miało na skuteczniejsze działanie pół roku, bowiem ustawa została ogłoszona już w dniu 13 czerwca 2011 r. "Ustawodawca dał organowi upoważnionemu jak na warunki polskie wystarczająco dużo czasu na wydanie aktów wykonawczych do ustawy. (...) Pomimo to czas ten nie został efektywnie wykorzystany, bezpośrednim skutkiem tych zaniechań jest zaś obecny stan rzeczy, tj. niepokój pacjentów, niezadowolenie lekarzy i farmaceutów. Niepokój ten jest całkowicie zrozumiały, skoro materia podlegająca prawnej regulacji dotyczy tak podstawowych dla każdego człowieka wartości jak jego życie i zdrowie".

W związku z wpływającymi skargami Rzecznik Praw Obywatelskich "bada aktualnie zarzuty zawarte w tych skargach pod adresem ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych".

DOSTĘP PREMIUM