Hołdys o krytykach WOŚP: Przeraża ilość potwarzy, pomówień

- Przeraża ilość potwarzy, pomówień, plwocin, które są rzucane na ludzi znanych w tym kraju (...) Czy my mamy się zajmować tym co krytycy mają na myśli? Przecież to jest ohyda! - ocenił w TVN 24 Zbigniew Hołdys, odnosząc się do krytyki niektórych publicystów pod adresem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Goście programu komentowali przytoczoną ze strony Fronda.pl wypowiedź Łukasza Warzechy: "Jurek Owsiak to hipokryta, który próbuje wykreować swój wizerunek jako dobroczyńca, a naprawdę jest działaczem politycznym".

- Przeraża ilość potwarzy, pomówień, plwocin, które są rzucane na ludzi znanych w tym kraju. Żyjemy w kraju, w którym ktoś przyszedł z transparentem, gdzie było napisane "Boże, dziękujemy ci, żeś go zabrał" o prof. Bronisławie Geremku. Czy my mamy się zajmować tym co ci ludzie mają na myśli? Czy mieli rację? Przecież to jest ohyda! - zaznaczył Zbigniew Hołdys.

"Przekraczają możliwości administracyjne tego kraju"

- Możemy sobie spróbować stworzyć taką alternatywę, wybór - jest Owsiak i nie ma Owsiaka. Orkiestra to nie są jakieś gigantyczne pieniądze jeśli chodzi o służbę zdrowia. Ale i tak są wielkie, bo to jest 50 mln w skali roku. Choć 600 mln kosztuje refundacja pasków cukrzycowych. Ale mówimy o rzeczach, które rzeczywiście przekraczają możliwości administracyjne tego kraju - podkreślił Hołdys.

Na krytykę odpowiadał też prof. Piotr Burczyński, prezes WOŚP. - Fundacja przede wszystkim łączy. Nie dzielimy ludzi. Jesteśmy apolityczni, mimo, że wielu takich panów, chciało się do nas przyłączyć. Trudno się tłumaczyć, bo za nas mówią fakty. Mówią tysiące uratowanych dzieci, aparatura, która się znajduje w każdym pediatrycznym szpitalu w Polsce. Jeżeli ktoś jest przeciwny to jest jego sprawa - powiedział.

DOSTĘP PREMIUM