'Szlag mnie trafia, jak podjeżdżam na stację'. Pb 95 nawet prawie 5,8 zł, a ON ponad 6 zł.

Tylko w ciągu ostatnich tygodni ceny paliw wzrosły nawet o kilkanaście gorszy na litrze. Najbardziej podskoczył olej napędowy, ale o kilka groszy w górę ruszyła też benzyna. Zdaniem ekspertów nadziei na większe spadki w tym momencie nie ma, a wizyty na stacjach budzą coraz większe emocje. Część kierowców przesiada się na komunikację miejską, inni jeżdżą delikatniej i nie szarżują, jeszcze inni sprawdzają, jak ich samochody jeżdżą na paliwie do... żaglówek.
Tusk i Orlen: "Mamy tanie paliwo". Czytelnik policzył. W przeliczeniu na zarobki - nie [KOMENTARZE INTERNAUTÓW]Tusk i Orlen: "Mamy tanie paliwo". Nasz czytelnik policzył. W przeliczeniu na zarobki - nie [KOMENTARZE INTERNAUTÓW]

Połowa ceny paliwa to podatki

- Ostatni wzrost cen oleju napędowego to głównie efekt wprowadzenia wyższych stawek podatku akcyzowego dla diesla od nowego roku - tłumaczy Rafał Zywert z biura maklerskiego BM Reflex, zajmującego się rynkiem paliw. Jak informuje Polska Izba Paliw Płynnych w ten sposób daniny publiczne przekroczyły już połowę ceny paliwa. - W przypadku benzyny podwyżka jest mniejsza, bo jest to wzrost o około 5 groszy na litrze i wynika ze zmian cen ropy na rynku światowym i kursu walutowego -dodaje ekspert.

Na spadek ceny paliw na razie nie mamy co liczyć. Jest natomiast nadzieja na zahamowanie wzrostów. - Pocieszające jest to, że obserwowane w ostatnich dniach umocnienie złotówki i z drugiej strony brak wyraźnych wzrostów ropy na światowych rynkach, najprawdopodobniej przełożą się na wyhamowanie cen - mówi Zywert dodając, że koleje tygodnie nie powinny przynieść istotnych zmian.

Najdrożej... najtaniej...

Według danych Polskiej Izby Paliw Płynnych dzisiaj średnio za benzynę bezołowiową 95 trzeba zapłacić 5 zł 63 gr, a za olej napędowy z niższej półki 5 zł 81 groszy.

Województwocena benzyny
podlaskie5 zł 59 gr
pomorskie5 zł 60 gr
łódzkie5 zł 60 gr
lubuskie5 zł 67 gr
małopolskie5 zł 66 gr
opolskie5 zł 66 gr
świętokrzyskie5 zł 66 gr
Jeżeli chodzi natomiast o olej napędowy, średnio najmniej zapłacimy za niego w województwie pomorskim (5 zł 76 gr) i podlaskim (5 zł 77 gr), najwięcej w województwach: świętokrzyskim (5 zł 85 gr), lubuskim (5 zł 84 gr), małopolskim (5 zł 84 gr) i opolskim (5 zł 84 gr).

Jednak na poszczególnych stacjach zdarzają się dużo wyższe ceny. Na niektórych za benzynę trzeba już zapłacić blisko 5 zł 80 gr, a za olej (nie w wersji premium) nawet ponad 6 zł!

'Szlag mnie trafia'

Ceny różnie kształtują się też wewnątrz poszczególnych miast. Generalną zasadą jest, że im bliżej centrum i głównych tras, wylotówek, tym wyższe ceny i tym większe emocje przy tankowaniu... - Szlag mnie trafia, jak podjeżdżam na stację. Za każdym razem drożej i drożej. Ciągle słyszę argumenty, że u nas benzyna nie jest najdroższa,. Tylko ile my zarabiamy? - pyta jeden z warszawskich kierowców. - Masakra. Trzeba będzie chodzić na piechotę - dodaje inny.

Jeździć trzeba delikatniej...

Pomysłów na oszczędności jest sporo. - Teraz nie tankuję już do pełna. Mam na przykład określoną kwotę 200 zł i tankuję tylko za tyle - mówi jedna z kobiet, która podjechała na stację przy al. 29-listopada w Krakowie. - Staram się delikatniej jeździć, w ten sposób można zaoszczędzić nawet dwa litry na sto - podpowiada inny kierowca. Zdaniem pracowników stacji coraz więcej osób podjeżdża też pod dystrybutory z gazem.

Jednocześnie kolejne osoby decydują się na nielegalne pozyskiwanie paliwa do swoich aut. W tym tygodniu straż graniczna w Szczecinie zatrzymała na przykład kierowcę, który jeździł na paliwie żeglugowym. Dostał za to mandat w wysokości 1000 zł.

DOSTĘP PREMIUM