Karambol na S1 podczas protestu kierowców. 5 osób rannych

W czasie protestu kierowców przeciwko wysokim cenom paliwa na trasie S1 w Mysłowicach doszło do karambolu. Pięć osób zostało rannych
Do karambolu doszło ok. godz. 13, na jezdni w kierunku Częstochowy. W tym samym czasie trwał protest kierowców, którzy jechali ekspresówką z Tychów do Dąbrowy Górniczej z prędkością 30 km/h.- Nie wiemy czy do zdarzenia doszło na skutek spowolnienia ruchu na drodze. Nie jesteśmy też w stanie ustalić czy uczestniczyły w nim osoby biorące udział w proteście - mówi Ryszard Padewski, rzecznik mysłowickiej policji. Wiadomo na pewno, że kierowca toyoty jadąc lewym pasem zmieniał go na prawy. Otarł się wówczas o ciężarówkę, zjechał znowu na lewy pas i uderzył w samochód, a ten w kolejne. W karambolu uczestniczyło pięć pojazdów.

Pięć osób trafiło do szpitala, wśród rannych jest dwoje dzieci w wieku 8 i 11 lat. Życiu żadnego z poszkodowanych nie zagraża niebezpieczeństwo.

Na trasie S1 w kierunku na Częstochowę tworzył się ogromny korek, chwilami sięgał Tychów.

DOSTĘP PREMIUM