PKP (na razie) wygrywa wojnę z mrozem. "W przedziale można było zdjąć marynarkę"

Mimo siarczystych mrozów pasażerowie pociągów nie narzekają. PKP, na razie przynajmniej, wygrywa z zimą - pasażerowie jeżdżą ciepłymi pociągami.
Co roku minusowe temperatury wywołują lawinę skarg. Pasażerowie narzekają na niedogrzane pociągi. A dziś wśród osób wysiadających z kilkunastu pociągów wjeżdżających do Trójmiasta reporterowi TOK FM nie udało się znaleźć zmarzniętych pasażerów.

- Było bardzo ciepło. Szczerze mówiąc zdziwiłem się, gdy w drodze do toalety nie zauważyłem zamarzniętych szyb, w przedziale można było nawet zdjąć marynarkę. Być może w innych pociągach ludzie marzli ale w tym było komfortowo - uśmiecha się pasażer jadący z Krakowa.

- Było nawet za gorąco - kręci głową starszy pan, zakładając kurtkę dopiero na peronie w Gdańsku. Jadę od Zakopanego. Podobno, któryś wagon był niedogrzany, ale nie było tłoku i wszyscy siedzieli w ciepłych. Pewnie wolałby pan, gdybym wysiadł przemarznięty i wieszał psy na kolei. A tu taki dowcip: wsiada facet do pociągu, a tam ciepło - śmieje się.

- Widzi pan, dzisiaj to nawet nie jest łatwo ponarzekać - rozkłada ręce pasażerka pociągu z Poznania. - A najbardziej dziwi normalność. Tak, było ciepło. Jechało się bardzo przyjemnie - podkreśla.



Równie ciepło wypowiadał się pasażer z Bydgoszczy. - Było ciepło i przyjemnie - zapewniał. Ale zaraz dodał: Proszę tego nie nagrywać, żeby kolej nie wpadła w samozachwyt z powodu normalności.

- 20 stopni ciepła było, ale oświetlenie nie działało od Warszawy - dokłada łyżkę dziegciu, prezentujący się jak biznesmen mężczyzna. - Bajer z podłączeniem laptopa do ładowania, niech sobie schowają - dodaje.

W Bułgarii fala mrozów Zamarzło już 10 osób>>

DOSTĘP PREMIUM