O co pytają internauci rząd ws. ACTA

"Jakie korzyści z podpisania umowy?" "Skąd pośpiech w organizowaniu debaty?", "Jakie są konsekwencje niepodpisania ACTA?" - to tylko niektóre z pytań, jakie internauci zadali rządowi przed debatą nt. ACTA. Można je było zadać na profilu kancelarii premiera, Twitterze i na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.
Na debatę w kancelarii premiera zaproszono ponad 130 zainteresowanych sprawą firm, organizacji i instytucji. Najważniejsze organizacje broniące wolności w internecie ogłosiły jednak, że wycofały się z udziału w niej.

Rząd dał również możliwość zadawania pytań internautom. Można było wypełnić specjalny formularz na stronie MAC, zadać pytanie na facebookowym profilu kancelarii premiera albo napisać pytanie na Twitterze ze specjalnym tagiem - #debataACTA. Wybraliśmy dla was te pytania, które według nas są najciekawsze.

Michał Roszczyński: "Dlaczego umowę o tak ważnym znaczeniu dla większości obywateli podpisuje cichcem ambasador, a nie sam Prezes Rady Ministrów".

Evie Free: "Ja spytałabym przede wszystkim o korzyści, jakie Polska ma odnieść z podpisania ACTA".

Mirek Polyniak: "Dlaczego polski rząd zdecydował się podpisać ACTA, a nie zrobić to w późniejszym terminie, po konsultacjach społecznych?"

Małgorzata Sokołowska: "Czy są jakieś konsekwencje niepodpisania ACTA?"

Tomasz Piotrowski: "Jakie uwagi lub zmiany do ACTA zgłosił rząd podczas negocjacji i jakie zostały/nie zostały przyjęte?

Tomasz Leszczyński: "Czy w negocjacjach po stronie polskiej brały udział podmioty prywatne, niezatrudnione przez stronę rządową? Czy rząd udostępni pełną listę osób i organizacji biorących po stronie polskiej udział w negocjacjach?"

Samuel Rodrigo Pereira: "Skąd pośpiech - zaproszenia w piątek wieczorem na spotkanie w poniedziałek?"

Jacek Sądej: "Czy możliwe jest wycofanie się z podpisania dokumentu ACTA, do którego doszło w styczniu tego roku?"

DOSTĘP PREMIUM