Protesty przeciw ACTA w sobotę w całej Europie

Ogólnoeuropejski protest przeciw ACTA w sobotę w większości miast europejskich. Prawie wszędzie wystartuje ok. godziny 13. Tylko we Francji manifestacje mają się odbyć w 46 miastach, w tym w tych największych: w Paryżu, Lyonie czy Marsylii. W Niemczech liczba miast jest o połowę mniejsza.
Za to swoje uczestnictwo na stronach Facebooka zapowiedziało ponad 20 tysięcy Niemców - najwięcej w Berlinie. Ok. 5 tysięcy osób ma się zebrać przy Fontannie Neptuna i przejdzie głównymi ulicami centrum miasta. Manifestacja ma się rozpocząć o 13stej, potrwać 4 godziny i zakończyć się na Hausvogteiplatz. Najliczniejszy protest przeciwko ACTA w Europie zapowiada się w Bukareszcie - tu swoją obecność zapowiada ok. 30 tysięcy osób.

Protesty również w Polsce

W Polsce na ulice chcą wyjść mieszkańcy m.in. Krakowa, Katowic, Leszna, Radomia, Szczecina, Warszawy, Wrocławia a także Poznania. W stolicy Wielkopolski ma się pojawić ok. 800 osób. Marsz wystartuje o godz. 14 spod Urzędu Wojewódzkiego, a zakończy się pod siedzibą Platformy Obywatelskiej.

- Spodziewamy się jednak góra 300-400 osób, bo to już czwarta taka manifestacja w Poznaniu i emocje nieco opadają. Ale musimy nadal protestować. Trzeba naciskać na rząd i premiera, mimo że wreszcie ruszyły debaty w temacie ACTA. Trzeba jednak pamiętać, że parlament ma rok na ratyfikowanie tego porozumienia. Nie chcemy dopuścić by po cichu zrobiono to za naszymi plecami - mówi TOK FM Tomasz Marciniak - współorganizator poznańskiego protestu.

- Nie mamy jeszcze zgody urzędników na przeprowadzenie zgromadzenia, ale złożyliśmy we wtorek stosowne dokumenty w Urzędzie Miasta. Na ewentualną odmowną decyzję czekamy do piątku, do godziny 14stej. Ale wydaje nam się, że urzędnicy raczej przychylnie podejdą do naszej prośby.

W Poznaniu najliczniejsza do tej pory manifestacja odbyła się 26 stycznia. Według różnych szacunków, wzięło w niej udział od 3 do 5 tysięcy osób. Protest wymknął się jednak spod kontroli - zgromadzenie miało się zakończyć na Placu Wolności, ale tłum ruszył w kierunku siedziby wielkopolskiej PO. Gdy policjanci nie pozwolili manifestującym podejść do budynku w ich stronę poleciały kamienie. Zatrzymano 7 najbardziej krewkich osób - jak się okazało, znanych policji chuliganów z jednej z poznańskich dzielnic. Kilkadziesiąt wylegitymowano.

DOSTĘP PREMIUM