Po katastrofie bohaterowie z Chałupek dostaną podziękowania z Hiszpanii

Mieszkańcy Chałupek, którzy pierwsi pospieszyli z pomocą ofiarom katastrofy pod Szczekocinami, mogą się spodziewać podziękowań z Hiszpanii
O sprawie napisał dzisiaj "Dziennik Polski". Podziękować Polakom chcą studenci, którzy jechali jednym z pociągów i wyszli z wypadku niemal bez szwanku. Hiszpanie wychwalali już ofiarność mieszkańców Chałupek w hiszpańskiej prasie.

- Reportaż ukazał się w dzienniku "Levante El Mercantil Valenciano". Hiszpanie dokładnie opisują w nim, jak 11 studentów jechało z Warszawy do Krakowa, jaki horror przeżyli, jak myśleli, że właśnie umierają. Ale przede wszystkim bardzo pozytywnie wypowiadają się o mieszkańcach tej wioski, w której doszło do katastrofy - opowiada w "Dzienniku Polskim" Mateusz Zimny, który od czterech lat studiuje w Walencji.

Niezwykła serdeczność Polaków

Mahta Raji opowiada o "niezwykłej serdeczności, która ich spotkała w Polsce". "Nie trzeba było nic mówić. Wystarczyło jedno spojrzenie, pełne łez. Kobiety z tej wioski (gdzie nastąpiła katastrofa) zapewniły nam wszystko: jedzenie, koce, napoje, proponowały nocleg w swoich domach, chciały nawet odstąpić nam własne łóżka. To było coś wspaniałego" - opowiada dziewczyna hiszpańskiej gazecie.

Mieszkańcy Chałupek od razu po zderzeniu pociągów ruszyli na pomoc. Ludzie w pociągu próbowali za wszelką cenę utrzymać kontakt. Kto mógł, krzyczał, że żyje, że potrzebuje pomocy. Oni pomagali im wydostać się z wraków wagonów.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM