Kobiety na czołgi: "Może czas obalić stereotyp, że w wojsku służą tylko mężczyźni"

MON chce zwiększyć liczbę kobiet w wojsku. Żołnierki miałyby stanowić nawet 5 proc. armii. Ochotniczek jest coraz więcej - pisze "Gazeta Wyborcza".
Anna Zaskórska żołnierzem służby przygotowawczej została pod koniec zeszłego roku. Po paru tygodniach szkolenia stwierdziła, że nie widzi dla siebie innego zajęcia. - Może czas obalić stereotyp, że w wojsku służą tylko mężczyźni. W końcu przyszłam tu na ochotnika - mówi.

Takich jak ona jest więcej. Ale zdaniem ministra obrony narodowej - wciąż za mało. W Wielkiej Brytanii żołnierki stanowią prawie 10 proc. całej armii, we Włoszech 13 proc., a w Czechach co trzeci żołnierz to kobieta. Tymczasem w 100-tysięcznej polskiej armii służy dziś tylko 2 tys. kobiet. Polska jest pod tym względem na szarym końcu NATO.

Dlatego minister Tomasz Siemoniak chce zwiększyć liczbę kobiet w naszym wojsku. To jeden z priorytetów MON na 2012 r.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej"

DOSTĘP PREMIUM