Awantura o Smoleńsk: "Walczymy o prawdę" vs. "są cztery fałszywe wersje i każda dla PiS jest prawdziwa"

Posłowie Adam Hofman i Stefan Niesiołowski pokłócili się o katastrofę samolotu prezydenta. - PiS jedzie do Brukseli i składa donos na własne państwo - mówił Niesiołowski. - Propagujecie cztery sprzeczne wersje: że samolot się rozbił przez bombę, że była sztuczna mgła, że samolot wylądował i dobito rannych i że samolot sprowadzono błędnie - irytował się poseł PO. - Walczymy o prawdę i honor Polski - tłumaczył Hofman, którego partia chce "odkłamać wersję MAK, która poszła w świat".
Na publicznym wysłuchaniu dotyczącym katastrofy smoleńskiej w PE w środę zjawili się przedstawiciele rodzin ofiar, politycy PiS, eksperci zespołu Macierewicza i jak pisze europosłanka Lena Kolarska-Bobińska , zaledwie 10 postronnych osób.

Potwierdził to dziś w Radiu ZET inny europoseł, Marek Siwiec z SLD: - Takich wydarzeń jest dziennie 50-60. Jakby w Polsce ktoś na to nie patrzył, to nikt by na to nie patrzył - powiedział w Radiu ZET.

To potworne zarzuty, macie dowody?

W czasie wysłuchania Marta Kaczyńska, córka tragicznie zmarłej pary prezydenckiej, oskarżała prezydenta, premiera, szefa MSZ i polskie służby bezpieczeństwa.>>

- To, co mi się podoba w PiS, to budowanie dumy z własnego państwa, ale takie sekowanctwo niezasadne na arenie międzynarodowej mi się nie podoba - powiedział Tomasz Nałęcz, doradca prezydenta. - Zarzucanie własnemu państwu, że dokonało zamachu wspólnie z Rosjanami na poprzedniego prezydenta, jest tak potwornym zarzutem, że trzeba mieć dowód na to, a nie wydumane bzdury - powiedział Nałęcz w Radiu ZET.

"Musimy walczyć o honor i prawdę"

- Ma pan prawo do takiej interpretacji - odpowiedział Adam Hofman z Prawa i Sprawiedliwości. - My robimy wszystko, żeby odkłamać wersję przyczyn katastrofy, którą opublikował MAK i która poszła w świat. Minister Sikorski i inni rozpowszechniali wersję o błędzie pilotów, która była wersją rosyjskiej propagandy - stwierdził. I tłumaczył dalej: - Zrobiliśmy telemost do Brukseli, by odzyskać honor Polski. Musimy odkłamywać wersję o pijanych generałach - mówił Hofman.



"Kaczyński insynuuje, że Sikorski był współuczestnikiem zamachu"

- Panie kolego... - zaczął Niesiołowski.

- Nie jesteśmy kolegami - burknął Hofman.

- Kaczyński pyta, skąd Sikorski wiedział. W domyśle tego jest insynuacja, że był współuczestnikiem zamachu. Jak Sikorski publikuje nagrania, to Kaczyński pyta go, skąd wiedział, że wszyscy są martwi. Dyskutowanie dla mnie jest poniżające - mówił poseł PO.

- PiS jedzie do Brukseli i składa donos na własne państwo - ocenił Niesiołowski. - PiS propaguje sprzeczne wersje: że samolot się rozbił przez bombę, że była sztuczna mgła, że samolot wylądował i dobito rannych i że samolot sprowadzono błędnie - irytował się poseł PO. - Cztery fałszywe wersje i każda dla PiS jest prawdziwa. To bełkot - dodał poseł.

Ważna sprawa wraku ginie w teoriach spiskowych

Andrzej Rozenek zwrócił uwagę, że PiS w sprawie Smoleńska ma rację w jednej sprawie - że dwa lata po katastrofie wrak samolotu gnije w Rosji.

Zarzucił jednak, że ta kwestia pojawiająca się razem z oskarżeniami o zamach traci na znaczeniu. - Z poważnej sprawy zaczyna się robić cyrk i granie tymi 96 osobami, które zginęły. Apeluję o poważną dyskusję i zaprzestanie spiskowej teorii dziejów - powiedział poseł Ruchu Palikota.

Prof. Tomasz Nałęcz dziwił się, że stenogramów rozmów ministra Radosława Sikorskiego z centrum informacyjnym MSZ 10 kwietnia 2010 roku nie ma prokuratura. Szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych opublikował stenogramy i nagrania swoich rozmów po tym, jak prezes Jarosław Kaczyński zapytał publicznie, skąd Sikorski o katastrofie wiedział.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM