B. agent: W Polsce nie było zamachów - to efekt ciężkiej pracy wywiadu

- Cała sytuacja szkodzi Polsce, naszym interesom w każdym wymiarze. W dodatku jesteśmy posądzeni o tak zwane tortury - komentuje ?Wprost? sprawę rzekomych więzień były agent polskiego wywiadu. Uważa, że prokuratura powinna umorzyć postępowanie w ich sprawie. Chwali też nasze służby: - To, że w Polsce nie było zamachów, jest w dużym stopniu efektem ciężkiej pracy wywiadu.
- Amerykanie nie powinni nam tego proponować, a my nie powinniśmy propozycji przyjąć. Dobrze by było, żeby wszyscy - dziennikarze i politycy - zrobili rachunek sumienia i przypomnieli, co wówczas myśleli - komentuje ostatnie wydarzenia wokół rzekomych więzień CIA oficer wywiadu ukrywający się pod pseudonimem literackim Vincent V. Severski.

Jego zdaniem burza medialna wokół rzekomych więzień szkodzi Polsce. - Do dziś jestem wkurzony. Cała sytuacja szkodzi Polsce, naszym interesom w każdym wymiarze. W dodatku jesteśmy posądzeni o tak zwane tortury, a przynajmniej o to, że pomagaliśmy torturować - twierdzi.

Te informacje ściągną na nas uwagę świata muzułmańskiego. - Patrzą na to w kafejkach, małych telewizorach w Pakistanie i komentują: "to jest kraj niewiernych, w którym dręczono, poniżono wyznawców Allaha" - mówi Severski. - To, że w Polsce nie było zamachów, jest w dużym stopniu efektem ciężkiej pracy wywiadu i tego, że mamy silnych kolegów. Więzień w Hiszpanii i Anglii nie było, a ataki były - dodaje.

"Umorzyć sprawę więzień"

Severski krytykuje oskarżenie prokuratury wobec byłego szefa Agencji Wywiadu Zbigniewa Siemiątkowskiego. - Mam wrażenie, że prokuratorzy, sędziowie mają problemy ze zdefiniowaniem specyfiki wynikającej z działania wywiadu. To wymyka się prostym ocenom prawnym - mówi. - W mojej ocenie sprawa powinna być umorzona. To był stan wyższej konieczności - konkluduje.

Dodaje, że jeśli naprawdę więzienia były w Polsce, to wiedzieli o nich wszyscy premierzy i prezydenci ostatnich 10 lat. - Przychodzi nowy premier i nasadza "swojego" szefa Agencji Wywiadu. I ten szef robi remanent i melduje - komentuje.

DOSTĘP PREMIUM