Rząd przekonuje spotami. "Wydłużenie wieku emerytalnego to nie kaprys, to konieczność" [WIDEO]

Rząd rozpoczął kampanię informacyjną, która ma przekonać społeczeństwo o tym, że wydłużenie wieku emerytalnego jest konieczne. - Rząd pomylił kolejność, kampania powinna być prowadzona dużo wcześniej. Dwa spoty tego nie załatwią - komentowała na antenie TOK FM Joanna Solska z "Polityki".
Dwa spoty, jeden zatytułowany "Demografia", a drugi "Stopniowość", mają przekonać społeczeństwo do tego, że wydłużenie wieku emerytalnego jest konieczne. Kampania ma potrwać przez najbliższe dwa tygodnie. W pierwszym spocie widzimy rodzinę w trzech etapach życia - w każdym z nich coraz starszą. Dowiadujemy się, że polska rodzina jeszcze 30 lat temu wyglądała inaczej. Żyjemy dłużej, ale rodzi się mniej dzieci, a społeczeństwo się starzeje. "Bez reformy zabraknie nam rąk do pracy" - przekonuje rząd za pośrednictwem spotów informacyjnych.



Drugi spot został zatytułowany "Stopniowość". Występuje w nim kobieta, która mówi, że właśnie miała przejść na emeryturę, a przez reformę musi pracować jeszcze przez siedem lat. Lektor wyjaśnia, że reforma obejmie w pełni tylko te kobiety, które dziś mają 38 lat.



"To niepoważne traktowanie ludzi"

- Mam pretensje do polityków - sprawa konieczności wydłużenia wieku emerytalnego jest oczywista od co najmniej 15 lat. Przez te lata politycy powinni nas do tego przekonywać. Należało wydłużyć wiek emerytalny, kiedy była koniunktura na pracę, kiedy rozwijające się firmy zatrudniały pracowników - mówiła na antenie Radia TOK FM Joanna Solska, dziennikarka "Polityki".

- Czy można mieć pretensje do ludzi, że zaufali rządzącym, gdy ci przekonywali, że reforma emerytalna nie jest konieczna? Teraz te same osoby odwracają kota ogonem, bo już jest po wyborach i mówią, że zmiana jest konieczna. To niepoważne traktowanie ludzi - twierdzi Solska.

Rząd zabrał się za późno za kampanię

- Kampania informacyjna powinna być prowadzona dużo wcześniej. Władza pomyliła kolejność. Rozmowa ze społeczeństwem musi być długa i odpowiadać na pojedyncze pytania. Dwa spoty tego nie załatwią - twierdzi Solska. Według niej kampania powinna być przeprowadzona w telewizji publicznej na długo przed poinformowaniem społeczeństwa o rządowym projekcie "67". - Przed rządem stoi poważny problem, a zabrał się za niego za późno - dodaje dziennikarka.

Organizatorami kampanii są cztery ministerstwa: Sprawiedliwości, Finansów, Pracy i Polityki Społecznej, Spraw Wewnętrznych oraz Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Rząd uruchomił także stronę emerytura.gov.pl, na której znajdziemy wszystkich informacje na temat rządowego projektu wydłużenia wieku emerytalnego.

DOSTĘP PREMIUM