Doradca Tuska napisał skandalizującą książkę "Noc żywych Żydów"

Zombi Żydzi błąkający się po piwnicach Warszawy, prześladujący ich opętany przez diabła "Zupełnie Zły", drastyczne sceny tortur i gwałtów - to można znaleźć w najnowszej "szalonej" książce doradcy Donalda Tuska Igora Ostachowicza. - Ona może okazać się szokująca - mówi "Newsweekowi" Rafał Grupiński, szef klubu PO.
Igor Ostachowicz jest jednym z najbliższych współpracowników Donalda Tuska. Pełni funkcję sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Zajmuje się m.in. PR-owską stroną działalności rządu i premiera.

Jak donosi "Newsweek", 18 kwietnia ukaże się jego książka, która może wywołać ogromny skandal. Będzie nosiła tytuł "Noc żywych Żydów". "Historyczną kliszę autor miesza z konwencją horroru klasy C oraz literaturą pornograficzną" - opisuje książkę tygodnik.

Powieść nasycona drastycznymi scenami

Książka opowiada o warszawskim glazurniku, który przypadkiem znajduje srebrne serce. Artefakt ten chronił polskich Żydów przed prześladowaniami, a w czasie wojny zaginął. Chce go zdobyć również niejaki "Zupełnie Zły", opętany przez diabła mężczyzna, który organizuje bandę opryszków prześladującą ocalałych z Holocaustu.

Okazuje się bowiem, że w warszawskich piwnicach ukrywają się jeszcze Żydzi. Nie są jednak ludźmi, ale czymś pomiędzy zombi a zabłąkanymi duszami. Główny bohater zaprzyjaźnia się z grupką takich Żydów i zabiera ją... na zakupy do warszawskiego centrum handlowego Arkadia. Wieść o tym rozchodzi się wśród ukrywających się.

Tygodnik donosi, że książka nasycona jest drastycznymi scenami: tortur, rozbojów, gwałtów homoseksualnych i zbiorowych. Przedstawiono m.in. opisy publicznego seksu w klatkach, do których miało dochodzić w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz.

"To powieść szalona"

Z książką zapoznał się szef klubu PO Rafał Grupiński. - To jest powieść szalona. Oparta na nietuzinkowym pomyśle i grze konwencjami. Ona może okazać się szokująca. Chyba jeszcze za wcześnie na wykorzystanie Holocaustu w popkulturalnym kontekście - mówi "Newsweekowi". W zapowiedzi książki czytamy natomiast: "Znakomity styl, żywa akcja i widmo historii. "Noc żywych Żydów" to książka śmiała i prowokacyjna".

Nie jest to pierwsza książka Ostachowicza. Wcześniej wydał pod pseudonimem Julian Rebes powieść "Potwór i panna". Być może inspiracją dla jego drugiej książki był niskobudżetowy, krótkometrażowy film pod tym samym tytułem - "Noc żywych trupów". Jego fabuła jest jednak zupełnie inna niż książki.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny