Wielka majówka: na drogach zginęły już 34 osoby. Policja zatrzymała 2 tys. pijanych kierowców

W ciągu czterech ostatnich dni na polskich drogach doszło do 435 wypadków. Zginęły w nich 34 osoby, a 558 osób zostało rannych. Ponad 2 tysiące kierowców zdecydowało się usiąść za kierownicą po wypiciu alkoholu - podaje Komenda Główna Policji.
Na drogach należy spodziewać się zwiększonej liczby patroli policyjnych. W całym kraju nad bezpieczeństwem na trasach czuwa około 10 tysięcy funkcjonariuszy drogówki.

Sprawdzają między innymi prędkość jazdy i trzeźwość kierowców, a także to, czy dzieci przewożone są w specjalnych fotelikach. Jak przypomina policja, nawet niewielka dawka alkoholu w organizmie sprawia, że obniża się refleks i koncentracja prowadzącego - wtedy o wypadek nietrudno.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM