Jerzy Stępień: Ta konstytucja ograniczała demokrację. Ale stała się symbolem

- Ta konstytucja z jednej strony ograniczała demokrację. Z drugiej wynika z niej wiele pozytywnych rzeczy. To Konstytucji 3 maja zawdzięczamy dzisiejszą rolę posła - mówił w TOK FM Jerzy Stępień, były prezes Trybunału Konstytucyjnego


Czy Polacy mogą być dumni z Konstytucji 3 maja? - Na pewno możemy być dumni, ponieważ konstytucja stała się symbolem dążności do odzyskania niepodległości, do zachowania tożsamości narodowej w okresie zaborów, natomiast jak się ją przeczyta dokładnie, sine ira et studio (bez gniewu i zawziętości), to trzeba powiedzieć, że nie był to doskonały akt prawny i dlatego nie broniono go specjalnie po jego uchwaleniu. Z czego na pewno nie możemy być dumni, to z trybu, w jakim została uchwalona. To był w gruncie rzeczy zamach stanu - powiedział Jerzy Stępień w rozmowie z Marzeną Mazur w TOK FM.

Jerzy Stępień, były prezes Trybunału Konstytucyjnego, opowiedział więcej o okolicznościach uchwalenia konstytucji. Konstytucja początkowo miała być uchwalona 5 maja, ale chodziło o to, żeby posłowie opozycyjni nie brali w tym udziału, więc przyspieszono ten proces. Ponieważ były święta wielkanocne, więc posłowie opozycyjni nie zdążyli wrócić. Przyjechali tylko ci wtajemniczeni, około 60 posłów zgromadzonych w Stronnictwie Patriotycznym. Ta konstytucja nie została legalnie przyjęta. Z punktu widzenia zarówno dzisiejszych, jak i ówczesnych standardów to było złamanie prawa, to nie ulega wątpliwości - powiedział.

To nie pierwsza europejska konstytucja

Sędzia Jerzy Stępień podważa również powszechne przekonanie, że Konstytucja 3 maja była pierwszą europejską konstytucją: - Uważam, że pierwszą konstytucją w Europie, uchwaloną na piśmie, były Artykuły henrykowskie z 1573 roku. I coraz więcej historyków z tym się zgadza.

A dlaczego ta konstytucja stała się symbolem patriotyzmu? - Uważam, że myślenie było takie: skoro dzieło Konstytucji 3 maja zostało zniszczone przez Rosjan i przez zdrajców, to znaczy, że to dzieło było dobre, czyli ta konstytucja była dobra. Przecież nie zamachnęliby się na konstytucję, gdyby to nie była jakaś wartość, więc pewnie to było coś cennego - stwierdził. Cóż za pokrętna logika naszych przodków - podsumowała ze śmiechem Marzena Mazur.

- W Konstytucji 3 maja można jednak znaleźć też dobre rzeczy. Jedną z nich jest Prawo o miastach, uchwalone wcześniej przez Sejm Czteroletni, które stało się integralną częścią tej konstytucji. Kolejną dobrą rzeczą było zerwanie z zasadą jednomyślności. Co prawda obchodzono tę zasadę już wcześniej, ale dopiero w tej konstytucji całkowicie ją zniesiono. Konstytucja 3 maja na nowo definiowała też stanowisko posła. Przestawał on być reprezentantem sejmiku ziemskiego, na którym go wybrano, a stawał się przedstawicielem całego narodu, otrzymywał mandat wolny. To była już nowoczesna instytucja światowego i europejskiego parlamentaryzmu - konkluduje sędzia.

"Konstytucja ograniczała demokrację"

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego obala też mit mówiący o demokratycznym charakterze konstytucji: - Ta konstytucja ograniczała demokrację. Jednym z jej artykułów była ustawa o sejmikach, która przyznawała prawo głosowania tylko szlachcicom posesjonatom. A przecież w tamtych czasach pełno było tzw. szlachty gołoty, którą w ten sposób pozbawiono praw wyborczych. Mieszczanom dano co prawda prawo do bezpieczeństwa osobistego, ale - poza miastami królewskimi - nie dano im żadnych praw politycznych. Mieszczanie z XV i XVI wieku mieli więcej do powiedzenia w sejmie, niż to gwarantowała Konstytucja 3 maja - powiedział.

Stępień przypomniał o tym, że to Konstytucji 3 maja zawdzięczamy dzisiejszą rolę posła. - Do dzisiaj nasza konstytucja mówi o tym, że poseł jest przedstawicielem całego narodu, a nie tylko swojego okręgu wyborczego. On ma myśleć o dobru wspólnym jako państwie. Niewątpliwie pod tym względem ta konstytucja była aktem śmiałym i z wyobraźnią, chociaż powinna być też nauczycielką tego, jak nie należy uchwalać konstytucji - powiedział sędzia.

Świętujmy 3 maja jako święto konstytucjonalizmu, w naszej historii było osiem konstytucji, mamy najbogatsze doświadczenia konstytucyjne w Europie.

DOSTĘP PREMIUM