"Jestem Snarski, nie Snarskis. To już sprawa Unii, nie Polski". Litwa opowie w PE, dlaczego przekręca nazwiska

Prawnik z Gdańska postawił władze Litwy w trudnej sytuacji: będą musiały się tłumaczyć przed Parlamentem Europejskim, dlaczego przekręcają na litewskie polskie nazwiska - podaje "Gazeta Wyborcza". - To była historyczna chwila - mówi prawnik Tomasz Snarski. Dodaje też, że litewskie media w relacjach o sprawie nazwały go Tomaszasem Snarskisem.
"Rok temu Tomasz Snarski, 26-letni asystent z Uniwersytetu Gdańskiego, wysłał petycję do Parlamentu Europejskiego pt. » Prawa językowe Polaków na Litwie «. Snarski wskazał w niej, że Litwa łamie podstawowe zasady Unii Europejskiej, m.in. zmieniając pisownię nazwisk Polaków mieszkających na Litwie z polskiej na litewską czy usuwając dwujęzyczne tablice nazw miejscowości. Petycję poparła Europejska Fundacja Praw Człowieka z Wilna. Parlament Europejski po roku postanowił rozpatrzyć petycję prawnika z Gdańska na otwartym posiedzeniu w ostatni wtorek. Mimo sprzeciwu władz Litwy eurodeputowani uznali, że unijne instytucje powinny zbadać, czy Litwa nie łamie praw mniejszości narodowych" - czytamy w "Gazecie".

"Gazeta" publikuje też wywiad ze Snarskim, który opowiada o swoim sukcesie. - To była historyczna chwila, ponieważ w debacie nad petycją brali udział przedstawiciele obu rządów, a "egzaminował" ich zwykły obywatel Unii - mówi i podkreśla, że poparli go nie tylko europosłowie polscy: - Europosłanka z Danii podkreśliła, że to nie jest spór dwóch krajów, ale spór otwartości ogólnoeuropejskie, i właśnie o to mi chodziło, bo mniejszości etniczne są we wszystkich krajach Unii. Poseł z Wielkiej Brytanii domagał się pilnego zbadania sprawy.

Snarski mówi też, że choć stanowiska PE to porażka Litwy, media litewskie przedstawiły sprawę inaczej: - Napisały, że KE nie stwierdziła naruszeń po ich stronie. W artykułach wymieniane jest moje nazwisko, ale przekręcone na litewski - występuję tam jako Tomaszas Snarskis.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM