Areszt albo grzywna dla internautów za obraźliwe wpisy? Żołnierze złożyli pierwsze wnioski

Kilkanaście wniosków przeciwko internautom i zawiadomienia o popełnieniu przestępstw trafiły do prokuratur w całym kraju. Chodzi o obraźliwe wpisy na forach internetowych. Wnioski złożyli obecni i byli żołnierze. - A to jeszcze nie koniec - zapowiada sierżant Jacek Żebryk
- Brałem udział w misjach zagranicznych. Jako żołnierz nie mogę pozwolić na wpisy typu: "to nie żołnierz, to okupant", żeby wrócili w workach - tłumaczy Żebryk.

Na razie zawiadomienia trafiły do kilku prokuratur w Warszawie, a także Olsztynie, Gdańsku, Legionowie, Oławie, Mińsku Mazowieckim, Białogardzie czy Chełmie. Wojskowym nie podobają się obraźliwe wpisy pojawiające się w internecie przede wszystkim pod informacjami z Polskiego Kontyngentu w Afganistanie.

Żołnierze nazywani są mordercami, najemnikami i okupantami. Pojawiają się także nawoływania do zbrodni i przemocy.

Nie tylko żołnierze składają wnioski

Wnioski składają nie tylko wojskowi. - Szkalowanie żołnierzy na forach bulwersuje także spore grono ludzi spoza wojska, cywili, młodzieży - pisze do redakcji TOK FM były oficer policji Andrzej Szokiewski. Sam złożył takie doniesienie do prokuratury. - Może zacznie pomału docierać, że na bluzgi nie ma nie tylko zezwolenia żołnierzy, ale i innych grup - pisze oficer policji. - Ci "pisarze" myślą, że są w sieci anonimowi i nikt ich nigdy nie znajdzie, są bohaterami tylko wtedy, gdy myślą, że są nietykalni, ukryci za nickiem i mogą "brylować" w gronie im podobnych. Oczekują poklasku - irytuje się mundurowy. - Jak jeden z drugim dostaną wezwanie na przesłuchanie, nawet jako świadkowie w sprawie, to już nigdy głupoty nie napiszą - przewiduje były policjant w e-mailu do redakcji TOK FM.

- Większość IP, nazwisk i adresów udało się już ustalić - przyznaje w rozmowie z TOK FM Jacek Żebryk. Za obraźliwe wpisy na forach internautom grozi grzywna albo 30 dni aresztu. - Moi koledzy zapowiedzieli, że też będą wysyłać do prokuratur kolejne zawiadomienia - dodaje.

MON wspiera żołnierzy

Żołnierzy w tej sprawie już wspiera Ministerstwo Obrony Narodowej. - Będziemy świadczyć żołnierzom walczącym o dobre imię swoje i swoich kolegów wszelką możliwą pomoc prawną - zapewnia Mariusz Tomaszewski z Departamentu Prawnego MON.

Jedno z zawiadomień dotyczy także obrazy głowy państwa. Pod artykułem w internecie, opisującym spotkanie Bronisława Komorowskiego z weteranami, sierżant Żebryk wypatrzył wpis autorstwa "a.lojewska" szkalujący prezydenta.

W zawiadomieniu o możliwości popełnienia przestępstwa Jacek Żebryk pisze: "Z niepokojem obserwujemy falę agresji ze strony internautów wymierzonej w polskich żołnierzy służących w ramach Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie. Dostrzec należy szczególną rolą mass mediów (w tym internetu) w państwie demokratycznym, m.in. w zakresie kształtowania opinii publicznej. (...) Jako obywatel nie mogę spokojnie patrzeć bez reakcji na taką obrazę żołnierzy i organu konstytucyjnego, jakim jest Prezydent RP, a jako żołnierz mam obowiązek bronić naszego honoru. W związku ze zgłoszonym przeze mnie zawiadomieniem wnioskuję o zasądzenie w postępowaniu adhezyjnym kwoty w wysokości od 500 zł do 5000 zł jako zadośćuczynienia wynikającego z popełnienia przestępstwa na konto Stowarzyszenia Rodzin Poległych Żołnierzy 'Pamięć i Przyszłość'."

DOSTĘP PREMIUM