Listkiewicz: Czas rozliczyć PZPN? Zmiany są konieczne, ale bez rewolucji i obcinania głów

Czas wziąć się za porządki w PZPN? - Można się było spodziewać, że po porażce pojawi się stara śpiewka: rozwalić PZPN. Zmiany są konieczne, ale bez rewolucji i odcinania głów - mówił w TOK FM M. Listkiewicz. Kto powinien zostać nowym trenerem reprezentacji? - Albo młody polski trener, np. Skorża, Probierz. Albo Kasperczak lub Engel. Albo trener z zagranicy. Kiedyś myślałem o Zwonimirze Soldo - wyliczał Listkiewicz.
Wygląda na to, że krytycy Polskiego Związku Piłki Nożnej czekali z atakiem do odpadnięcia Polski z Euro. Trudno się więc dziwić, że zaraz po porażce z Czechami lawina ruszyła.

Min. Joanna Mucha mówiła dziś, że w PZPN potrzebne są "naprawdę duże zmiany". - Prezes Lato zadeklarował, że poda się do dymisji jeśli nie wyjdziemy z grupy. Ja trzymam prezesa za słowo - stwierdziła szefowa resortu sportu.

- Była porażka. Można więc było się spodziewać, że zacznie się stara śpiewka: rozwalić PZPN, zmienić system szkolenia. A gdybyśmy wygrali jeszcze dwa mecze, to byłoby mówione, że jest cudownie - ocenił Michał Listkiewicz.



Były szef PZPN, w programie "Strefa Euro" w TOK FM, przyznał, że zmiany "personalne i w PZPN" są konieczne. - Ale bez rewolucji i odcinania głów - apelował Listkiewicz.

Czy znajdzie się trener cudotwórca?

Bilans reprezentacji Polski podczas Euro to dwa remisy i porażka. Z dorobkiem dwóch punktów Polska zajęła ostatnie miejsce w grupie.

- Nie da się ukryć, że wypadliśmy poniżej oczekiwań. Gdybyśmy odpadli w takim stylu jak Szwedzi, którzy przegrali z Anglią, ale po kapitalnym meczu. Ale my zagraliśmy bardzo słabo mecz z Czechami. Nieźle zagraliśmy tylko z Rosją. Trzeba powiedzieć sobie szczerze: coś zawiodło. Trener Smuda nie poradził sobie. Zespół grał bojaźliwie - analizował Michał Listkiewicz.



Skoro skończyła się przygoda trenera Franciszka Smudy z polską kadrą, czas znaleźć nowego selekcjonera. Kto może pomóc w zakwalifikowaniu się do MŚ w Brazylii? - Albo młody polski trener, np. Waldemar Fornalik, Michał Probierz, Maciej Skorża. Albo ktoś taki jak Henryk Kasperczak czy Jerzy Engel. Nie sądzę, żeby Jerzy zdecydował się na długą pracę z kadrą. Ale to wybitny strateg, ceniony przez UEFA. Engel analizuje wszystkie mecze Euro dla UEFA - zachwalał Listkiewicz.

Oczywiście były szef PZPN bierze pod uwagę nie tylko polskich szkoleniowców. Według gościa TOK FM dobrze byłoby poszukać kandydatów na Bałkanach. - Kiedyś myślałem np. o Zwonimirze Soldo, był trenerem FC Koeln - przyznał Listkiewicz.

Jego zdaniem reprezentacja Polski potrzebuje profesjonalisty "z zachodnim szlifem, ale który ma w sobie coś z naszej słowiańskiej niepokorności".



DOSTĘP PREMIUM