Poczta jednak wydała znaczki na Euro 2012. Zapłaciła miliony? "Tajemnica"

- Witam, chciałem łyżkę dziegciu, niestety, dorzucić do tej pięknej imprezy, jaką jest Euro - napisał na Alert24 Mario. Ma on problem z kupnem okolicznościowych znaczków, które Poczta Polska wydała na Euro 2012. Jeszcze w maju twierdziła, że nie stać jej na zapłacenie UEFA za licencję.
"Poczta Polska wydała takie znaczki. Ale co z tego, skoro nie można ich kupić! Byłem dziś na poczcie w moim mieście, na ścianie wisi tam duży plakat promujący te znaczki, ale samych znaczków jeszcze nie ma, jak poinformowała mnie pani w okienku. Przecież turniej trwa już w najlepsze, a znaczków nie ma! Czy Poczta postanowiła działać na swoją szkodę, nie chce zarabiać na ich sprzedaży w trakcie Euro? Przecież na pewno sporo kibiców, również zagranicznych, zapewne kupiłoby je, choćby jako pamiątkę. Po Euro chyba zainteresowanie nimi spadnie" - napisał na Alert24 Mario ze Śląska.

Ze znaczkami na Euro 2012 problem był już od początku. Jeszcze w maju pisaliśmy, że Poczta Polska Poczta Polska wycofuje się z serii okolicznościowych znaczków na Euro 2012. Powodem było nieotrzymanie od UEFA licencji na używanie symboli związanych z mistrzostwami.

- Poczta Polska prowadziła rozmowy na temat możliwości wykorzystania symboliki piłkarskiej na znaczkach pocztowych. Jednak po przeprowadzeniu analiz finansowych oraz prawnych Poczta Polska zarekomendowała ministrowi spraw administracji i cyfryzacji zmianę w planie emisji znaczków na ten rok - odpowiedział nam wtedy Zbigniew Baranowski, rzecznik firmy. Wg nieoficjalnych informacji UEFA chciała za licencję 2 mln euro.

Znaczki w końcu jednak się ukazały. - Rozmowy z naszymi partnerami były dość długie. Jednak udało się osiągnąć porozumienie satysfakcjonujące dla obu stron. Poczta Polska także do tematu filatelistyki podchodzi w sposób biznesowy. Oznacza to, że obecny kształt porozumienia pozwoli spółce na osiągnięcie zysku ze sprzedaży tej serii znaczków - dowiedzieliśmy się dziś od rzecznika Poczty Polskiej.

- Znaczki w pierwszej kolejności pokazały się w miastach-organizatorach mistrzostw, ale powinny być już we wszystkich punktach pocztowych - dodał rzecznik.

Czy firma zdecydowała się na zapłacenie 2 mln euro i czy tyle właśnie żądała UEFA? - Warunki handlowe są tajemnicą przedsiębiorstwa - usłyszeliśmy.

DOSTĘP PREMIUM