Stadion Narodowy wcale niegotowy? "Niemal wszystkie instalacje zaprojektowano z błędami"

PRZEGLĄD PRASY. "Stadion Narodowy wcale niegotowy. Czeka go jeszcze wiele przeróbek" - czytamy w dzisiejszym "Dzienniku Gazecie Prawnej". Według gazety to właśnie sposób rozliczenia dodatkowych prac na stadionie jest głównym powodem konfliktu między wykonawcami, a Narodowym Centrum Sportu. - Konflikt stłumiony dotąd, wybuchnie ze zdwojoną siłą - mówi dla "DGP" jeden z posłów z komisji infrastruktury.
- Obiekt, który wybudowaliśmy, tylko wizualnie przypomina ten z projektu. Seryjne zmiany, do których ciągle dochodzi, oznaczają dla nas zupełnie inne wydatki, dalece wyższe niż w kontrakcie - mówi dla "DGP" przedstawiciele jednej z firm konsorcjantów. Gazeta przytacza wyliczenia firm budowlanych, z których wynika, że realne koszty budowy wzrosły minimum o 20 proc.

Według jednego z budowlańców projekty niemal wszystkich instalacji zawierały błędy, co okazywało się w trakcie budowy. Dodaje, że wiązało się to z koniecznością wprowadzenia zmian przez architektów. Wykonawcy właśnie liczbą wprowadzanych poprawek tłumaczyli dziewięciomiesięczne opóźnienie.

Cały artykuł o problemach wokół budowy Stadionu Narodowego w dzisiejszym "Dzienniku Gazecie Prawnej"

[TOP 5] Największe skandale Kuby Wojewódzkiego >>>
Kliknij, by obejrzeć galerię

DOSTĘP PREMIUM