Zdrojewski o ACTA: Wylano dziecko z kąpielą. Czas pokaże, kto miał rację

- Według mojej oceny dziecko wylano z kąpielą - komentuje odrzucenie ACTA Bogdan Zdrojewski. - Ale czas pokaże, kto miał rację - dodaje w radiowej ?Jedynce? minister kultury.
We wczorajszym głosowaniu Parlament Europejski miażdżącą większością odrzucił kontrowersyjną umowę dotyczącą ochrony własności intelektualnej. Wcześniej taką decyzję w sprawie ACTA rekomendowały komisje PE.

Większość zdominowana przez fałszywe interpretacje

- Większość została zdominowana przez tych, którzy dali się przekonać, iż dokument ten zawiera w sobie ograniczenia praw użytkowników indywidualnych - mówi w "Sygnałach dnia" Zdrojewski. - Wielokrotnie podkreślałem, że ta interpretacja jest nie do końca prawdziwa, a w pewnych elementach nawet fałszywa - dodaje minister, przyznając, że "trudno nie uszanować" odbiorców krytycznie nastawionych do ACTA.

Trudne zadanie przed Brukselą

- Europa staje teraz przed trudniejszym zadaniem znalezienia innego rozwiązania dla ochrony praw twórców, naukowców, producentów różnego rodzaju produktów - zaznacza.

Zdaniem Zdrojewskiego Europie potrzebna jest umowa, która będzie pomagać państwom i podmiotom gospodarczym w walce z podróbkami i nieuczciwą konkurencją. Minister kultury podkreślił, że ACTA upadła, bo miała zbyt duże pole do interpretacji.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM