Godzina "W" - syreny zawyły w hołdzie powstańcom

O 17 w całym kraju zawyły syreny alarmowe, a przechodnie zatrzymywali się, oddając hołd uczestnikom Powstania Warszawskiego. Dzisiaj mija 68. rocznica zrywu mieszkańców stolicy.
W godzinie "W" mieszkańcy Warszawy złożyli hołd powstańcom przy pomniku Gloria Victis. O tej samej porze w stolicy i w innych miastach zawyły syreny alarmowe, dla uczczenia godziny wybuchu Powstania.

Ludzie zatrzymywali się przed Zamkiem Królewskim, gdzie zapalono też race. Podobnie było na rondzie Dmowskiego i przed Stadionem Narodowym. Tam obok stojących przechodniów i kierowców, którzy zatrzymali samochody, hołd powstańcom złożyli harlejowcy z biało-czerwonymi flagami na motocyklach.

Stołeczne obchody rozpoczął "Marsz Mokotowa", który rano wyruszył spod pomnika "Mokotów Walczący - 1944". Na wieczór zaplanowano uroczystości i modlitwę ekumeniczną, koncert piosenek powstańczych oraz uroczyste zapalenie Ognia Pamięci na Kopcu Powstania Warszawskiego na stołecznym Czerniakowie.



Gwiazdy w hołdzie, prezydent odznacza Lao Che

Już w sobotni wieczór na koncert z cyklu Pamiętamy'44 w Muzeum Powstania Warszawskiego przybyło prawie 4500 osób. W tym roku dedykowany był dzielnym, bohaterskim kobietom Powstania Warszawskiego. Podczas koncertu można było usłyszeć 13 wyjątkowych utworów, pochodzących z płyty "Morowe Panny". Zaśpiewały Anita Lipnicka, Katarzyna Groniec, Halina Mlynkova, Paulina Przybysz, Ania Brachaczek, duet Paresłów, Lilu, Marika i Mona.

Dwa dni temu prezydent RP Bronisław Komorowski wręczył Srebrne Krzyże Zasługi członkom zespołu Lao Che. Uhonorował ich za "zasługi na rzecz popularyzacji i upamiętniania Powstania Warszawskiego". W 2005 r. zespół nagrał płytę "Powstanie Warszawskie".

Nie tylko w stolicy

Rocznicę powstania obchodzi się nie tylko w stolicy. W wielu miastach, m.in. w Płocku, Poznaniu i Bydgoszczy odbywają się spotkania pod monumentami, składane są kwiaty, odprawiane są msze.

O godz. 17 w Łodzi zabrzmiały syreny. Jednak tylko nieliczni łodzianie zatrzymali się na chwilę zadumy. "Warszawo! Kraków pamięta... Godzina W - 17.00. Oddaj hołd!" - transparent z takim napisem, upamiętniający 68. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, zawisł na kamienicy przy ul. Floriańskiej w Krakowie.

W Kostrzynie Nad Odrą, na dzień przed rozpoczęciem Przystanku Woodstock, który rusza jutro, wolontariusze Muzeum Powstania Warszawskiego opowiadają uczestnikom festiwalu o tym wydarzeniu oraz malują uczestnikom festiwalu na koszulkach symbole "Polski Walczącej" i Polski Podziemnej. Dzisiaj stanowisko muzeum odwiedziło już kilkaset osób, a kilkadziesiąt wyszło z symbolami namalowanymi na koszulkach. Do niedzieli woodstockowicze będą mogli obejrzeć również "Miasto ruin". We Wrocławiu w sobotę 120 osób weźmie udział w inscenizacji walk powstańców warszawskich na Rynku.

Najdłużej trwający zryw mieszkańców

68 lat temu, 1 sierpnia 1944 roku wybuchło Powstanie Warszawskie. Był to najdłużej trwający zryw mieszkańców wielkiego miasta w okupowanej podczas drugiej wojny światowej Europie. Akt kapitulacji dowództwo powstania podpisało po 63 dniach walk, 2 października 1944 roku. Straty wśród powstańców ocenia się na 18 tysięcy zabitych i zaginionych oraz 25 tysięcy rannych. Zginęło też od 150 do 200 tysięcy cywilów, głównie wymordowanych przez hitlerowców.

W Warszawie blisko jedna czwarta budynków na terenach objętych walkami została zniszczona, a kolejne Niemcy systematycznie burzyli już po upadku Powstania Warszawskiego. Szacuje się, że w czasie powstania oraz w wyniku planowanych akcji okupanta, już po zakończeniu zrywu, zostało zniszczonych ponad 70 procent majątku stolicy. Skutkami powstania było z jednej strony wiele ofiar wśród walczących oraz cywilów, a także ogromne zniszczenia. Z drugiej jednak strony podkreśla się, że dzięki powstaniu Polacy udowodnili światu, że naród żyje i walczy o wolność.

DOSTĘP PREMIUM