Min. Boni zapowiada: 1 stycznia ruszy Centralny Wykaz Ubezpieczonych. Do lekarza bez RMUA

Jak zapowiada min. Boni, od początku 2013 roku zacznie działać Centralny Rejestr Ubezpieczonych. Dzięki temu, idąc do lekarza, nie będziemy musieli pokazywać druków RMUA. - To ułatwi życie pacjentom. Ale przede wszystkim zdejmuje obowiązek z przychodni i szpitali obowiązek sprawdzania, czy pacjent ma uprawnienia, czy nie - mówił min. Boni w TOK FM.
Projekt ustawy wprowadzający Centralny Wykaz Ubezpieczonych przyjęła w środę senacka komisja. Min. Boni liczy na to, że w Sejmie posłowie nie zgłoszą poprawek i projekt zostanie szybko uchwalony.

Zgodnie z planami rejestr zacznie działać 1 stycznia. I według zapewnień ministra administracji i cyfryzacji bardzo "ułatwi życie pacjentom".

Najważniejszą informacją dla pacjentów jest to, że od początku 2013 roku, idąc do lekarza, nie trzeba będzie zabierać druku ZUS RMUA, potwierdzającego ubezpieczenie.

Według zapewnień autorów zmian, "wystarczy PESEL i dowód osobisty, prawo jazdy, albo dokument paszportowy, by potwierdzić, że mamy prawo do opieki zdrowotnej ze środków publicznych".

Min. Michał Boni podkreślał w TOK FM, że zmiany to zaledwie "maleńki krok", ale wyjątkowo ważny. - To przede wszystkim zdejmuje obowiązek z przychodni i szpitali, żeby się zajmować problemem, czy ktoś jest uprawniony, czy nie. Dziś często w placówkach opieki zdrowotnej jest taka niechęć do potencjalnego pacjenta, wynikająca z tego, czy on jest ubezpieczony. Bo jak nie, to przychodnia będzie musiała zapłacić albo odzyskać pieniądze. Teraz te obowiązki przejdą na Narodowy Fundusz Zdrowia - tłumaczył szef resortu administracji i cyfryzacji.

A co jeśli elektroniczny system nie zadziała, kiedy pacjent poda PESEL? Wtedy, tak jak teraz, przyda się np. legitymacja ubezpieczeniowa, druk ZUS RMUA, legitymacja emeryta.

DOSTĘP PREMIUM