LOT korzysta w upadku OLT i podnosi ceny. "Musimy to sprawdzić" - zapowiada prezes UOKiK

Prezes UOKiK obiecuje, że urząd będzie przyglądał się temu, co dzieje się na polskim rynku lotniczym. Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel żałuje, że doszło do upadku OLT Express. Bo konkurent "mobilizował zasiedziałego operatora", czyli LOT.
Polskie Linie Lotnicze LOT błyskawicznie zareagowały na upadek konkurenta - OLT Express - i podniosły ceny na loty krajowe.

- Będziemy musieli to sprawdzić - zapowiedziała w "Poranku Radia TOK FM" prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Ale jak podkreślała Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, nie należy oczekiwać błyskawicznych efektów. - Trzeba dokonać analizy ekonomicznej. Postawienie zarzutu o dominacji będzie możliwe tylko wtedy kiedy wykażemy, że mamy do czynienia z cenami nadmiernie wygórowanymi - wyjaśniała szefowa UOKiK.

To była mobilizacja dla "zasiedziałego operatora"

Krasnodębska-Tomkiel przyznała, że żałuje upadku OLT Express. Nie tylko dlatego, że stracą na tym klienci. - Konkurencja była także dobra z punktu widzenia rynku, bo mobilizuje tego zasiedziałego operatora.

Historia pokazuje, że każdy monopolista ma się czego bać. - Zawsze zachęcam menedżerów, żeby w decyzjach biznesowych brali pod uwagę ograniczenia, które wynikają dla nich z prawa antymonopolowego - mówiła prezes UOKiK. I przypomniała, że tylko w tym roku urząd ukarał m.in. PGNiG i PKP Cargo, za nadużycie dominującej pozycji na rynku.

Przypomnijmy, w obu przypadkach firmy musiały zapłacić po 60 mln zł kary.

DOSTĘP PREMIUM