Teoria policji: pożar w Wólce Kosowskiej to próba zatarcia śladów wyłudzenia

PRZEGLĄD PRASY. Pożar w Wólce Kosowskiej pod Warszawą mógł być próbą zatarcia śladów wyłudzenia podatku VAT - czytamy w ?Rzeczpospolitej?. Pożar wybuchł wczoraj rano. Spaliła się część hali handlowej - w sumie 5 tys. metrów kwadratowych.
Spłonęła połowa budynku o powierzchni 10 tys. metrów kwadratowych, a także cały towar, który się tam znajdował. Były to główne materiały tekstylne. Nikt nie ucierpiał, ale straty sięgają kilku milionów złotych.

Według informacji "Rzeczpospolitej", policja bada różne hipotezy dotyczące przyczyn pożaru - oprócz zwarcia instalacji elektrycznej, także możliwą chęć zatarcia śladów w sprawie wyłudzenia VAT. Stołeczna prokuratura apelacyjna już od ponad roku prowadzi śledztwo w takiej sprawie.

W związku z tym postępowaniem już kilkanaście osób usłyszało zarzuty nie tylko wyłudzenia VAT, ale też prania brudnych pieniędzy. Wśród podejrzanych są zarówno Wietnamczycy, jak i Polacy - czytamy w "Rzeczpospolitej".

DOSTĘP PREMIUM