ABW w Finroyalu. Znaleźli ponad 200 segregatorów, badają powiązania firmy z Amber Gold

Ponad 200 segregatorów oraz sprzęt teleinformatyczny, w tym komputery, zabezpieczyło ABW w pomieszczeniach należących do spółki Finroyal - dowiedziała się Gazeta.pl. Funkcjonariusze sprawdzają teraz, czy firma działała na szkodę klientów oraz jakie miała powiązania z Amber Gold.
- Prokuratura powierzyła do prowadzenia ABW sprawę dotycząca firmy Finroyal. Na tej podstawie ponownie przeszukaliśmy pomieszczenia należące do firmy - powiedział w rozmowie z portalem Gazeta.pl rzecznik ABW Maciej Karczyński.

Informację o działaniach ABW w Finroyalu jako pierwszy podał "Dziennik Gazeta Prawna". Według gazety ABW znalazło prawdziwą dokumentację księgową spółki, która może zdradzić, co faktycznie działo się ze środkami klientów skuszonych dwukrotnie wyższym oprocentowaniem depozytów niż w tradycyjnych bankach

200 segregatorów i sprzęt teleinformatyczny

Jak powiedział Karczyński, funkcjonariusze znaleźli w Finroyalu dane, które teraz będą analizowane. - Podczas przeszukań pomieszczeń należących do firmy znaleźliśmy około 200 segregatorów i zabezpieczyliśmy sprzęt teleinformatyczny, w tym komputery. Teraz będziemy analizować zebrane materiały i sprawdzać m.in. czy doszło do działania na szkodę klientów firmy - powiedział.

Karczyński dodał, że ABW sprawdza także powiązania Finroyala z Amber Gold. Chodzi m.in. o transakcję przejęcia firmy przez spółkę Marcina P. Kilka tygodni temu informowali o tym dziennikarze TVP Info. Szef Amber Gold doniesieniom zaprzeczył. Faktem jest jednak, że klienci Finroyala znajdują się w identycznej sytuacji jak ci, którzy zaufali spółce Marcina P.



DOSTĘP PREMIUM