Norman Davies: Tusk jest jednym z najbardziej udanych premierów w Unii

- Polacy ciągle przesadzają. Albo mówią, że nasz premier ma być największy i najważniejszy w Europie. Albo że jest śmieszny, nieważny i nic nie robi. To są skrajne stanowiska, nie do utrzymania. Polska jest średnim państwem w UE. Ale za to jest rządzona nie najgorzej - ocenia w wywiadzie dla ?Newsweeka? historyk, prof. Norman Davies. Jak oddaje, jego zdaniem Tusk jest jednym z najlepszych premierów w Unii.
Davies w wywiadzie dla tygodnika skupia się głównie na emocjach Polaków związanych z ich historią. Przyznaje, że w naszym kraju wykształciły się skrajne grupy, które przy okazji rocznic ważnych wydarzeń spierają się o przeszłość.

- Polacy faktycznie są podzieleni. Nie ma w tym nic dziwnego - w końcu w prawie 40-milionowym narodzie ludzie muszą mieć bardzo różne poglądy. Tyle że jedna grupa poszła po bardzo radykalnej linii, która ma ją oddzielić od reszty Polaków, zrobić z niej wybrańców. Chodzi o cyniczną próbę stworzenia nowej mitologii, która w znikomym stopniu opiera się na faktach - mówi "Newsweekowi".

Historyk zaznacza jednak, że poziom świadomości narodowej jest u Polaków bardzo wysoki. - Nie widzę żadnego odwracania się od polskości. Widzę co najwyżej krytycznych Polaków. Patriotyzm nie wyklucza krytyki. A za to nie można wyrzucać z narodu - mówi.

"Ranga Polski wyraźnie rośnie"

Zapytany o przyszłość Polaków po kryzysie w UE historyk ocenia, że wyidealizowana wizja Zachodu, która potem okazała się fałszywa, powinna zachęcić Polaków do wyciągnięcia wniosków.

- Kryzys pokazuje, że zachodni partnerzy też nie są bezbłędni. W końcu sami doprowadzili do zapaści. Polacy powinni wyciągnąć z tego jeden wniosek - muszą być bardziej pewni siebie. Partnerzy z Zachodu nie mają dziś powodu, żeby traktować Polskę jak nowego chłopaka w szkole. Ranga Polski wyraźnie rośnie. Oczywiście krach finansowy nie jest wykluczony. Ale jeśli nie dojdzie do gigantycznej zapaści w UE, Polska wyjdzie z kryzysu w lepszej formie - ocenia Davies.

Historyk ocenia także, że Donald Tusk jest jednym z najbardziej udanych premierów w Unii. - Niestety, Polacy ciągle przesadzają. Albo mówią, że nasz premier ma być największy i najważniejszy w Europie. Albo że jest śmieszny, nieważny i nic nie robi. To są skrajne stanowiska, nie do utrzymania. Polska jest średnim państwem w UE. Ale za to jest rządzona nie najgorzej - stwierdza.

Więcej w dzisiejszym "Newsweeku" >>

DOSTĘP PREMIUM