Nowy program Wojewódzkiego i Węglarczyka w Esce Rock. Posłuchaliśmy i...

Nowa audycja Kuby Wojewódzkiego i Bartosza Węglarczyka, "Zwolnienie z WF-u", zadebiutowała dzisiaj w Radiu Eska Rock, w miejscu usuniętego z anteny "Porannego WF-u". Ci, którzy oczekiwali podobnego poziomu humoru w nowym programie, mogą poczuć się zawiedzeni.
"Poranny WF" w Esce Rock prowadzony przez Kubę Wojewódzkiego i Michała Figurskiego cieszył się dużym zainteresowaniem wśród słuchaczy. Prowadzący nie stronili od kontrowersyjnych żartów, które niejednokrotnie wielu oburzały. W końcu jednak żart z gwałtu na Ukrainkach wywołał aferę i program został zdjęty z anteny.

Mimo kontrowersji niedługo po zdjęciu z anteny "Porannego WF-u" Eska Rock postanowiła dać Wojewódzkiemu "drugą szansę". Figurskiemu nie zaproponowano wznowienia współpracy. Wojewódzki dostał nowy program, emitowany w takim samym czasie antenowym co poprzedni. Tym razem program nazywa się "Zwolnienie z WF-u", a współprowadzącym jest dziennikarz Bartosz Węglarczyk. Dzisiaj panowie zadebiutowali na antenie. Jak im poszło?

Zupełnie inna audycja

Ci, którzy oczekiwali podobnego poziomu humoru jak w "Porannym WF-ie", mogą poczuć się zawiedzeni. Prowadzący co prawda starali się coraz złośliwiej żartować z polityków czy celebrytów, ale chyba najwięcej w czasie programu uśmiali się oni sami. Wojewódzki zdecydowanie zwolnił tempo, a Węglarczyk co prawda starał się wykazać poczuciem humoru, ale na zupełnie innym poziomie niż jego partner. Po głupawych komentarzach z "Porannego WF-u" w nowym programie nie ma śladu. Audycja spokojnie mogłaby być puszczana w dużo poważniejszych stacjach.

A co o nowym programie myślą słuchacze? Część z nich wyraziła swoje zdanie na fanpage'u Eski Rock. Zdecydowana większość komentarzy była krytyczna.

Najwięcej krytyki posypało się pod adresem Bartosza Węglarczyka: "Przecież Węglarczyk nie jest śmieszny, jest nijaki" - napisała na fan page'u Eski Rock Majka. "Bartek coś za Kubą nie nadąża..." - ocenił Jakub. "Węglarczyk zachowuje się jak gość-ofiara Wojewódzkiego, a nie współprowadzący" - stwierdziła Anna.

Dajmy im szansę

Słuchacze ostro krytykowali także nowy charakter audycji i narzekali na brak Michała Figurskiego: "To jest przykład, jak się rozwala doskonały duet, Eska strzela sobie w stopę" - napisał Christopher.

"Mega rozczarowanie, niby miała być inna konwencja programu, a widać, że Wojewódzkiemu też nie bardzo wychodzi i próbuje jechać na tym, co sprawdzone. (...) Niby to pierwszy program i dopiero się rozkręcają, ale póki co słabo to widzę" - napisała Klaudia. "Bez Figura to naprawdę nie to samo. Póki co... słabizna" - ocenił Grzegorz. "Nie da się słuchać" - stwierdziła Marta.

"Doskonale wiem, że obie audycje będą teraz nieustannie porównywane, ale to absolutnie nie ma najmniejszego sensu. To zupełnie inna audycja, choć nadal satyryczna. Ta jest, dzięki Panu Redaktorowi Bartoszowi Węglarczykowi, nieco na poważniejszą nutę. Mam nadzieję, że to złe dobrego początki i red. Kuba Wojewódzki i red. Bartosz Węglarczyk zaczną ze sobą współgrać, czy jakkolwiek inaczej tego byśmy nie określili" - napisał z kolei Norbert. Czy tak rzeczywiście będzie i prowadzący zaczną ze sobą współgrać? Zobaczymy.

Czy podoba Ci się nowy program Kuby Wojewódzkiego i Bartosza Węglarczyka?

DOSTĘP PREMIUM