Pożar fabryki styropianu pod Warszawą

Płonie główna hala fabryki styropianu w Łochowie koło Warszawy. Na miejscu jest 25 jednostek straży pożarnej, cztery kolejne są w drodze. W okolicy hali jest duże zadymienie. Straż pożarna apeluje do mieszkańców, aby szczelnie pozamykali okna.
Informację o pożarze strażacy otrzymali o godz. 9. Nie są na razie znany jego przyczyny.



- Pożar objął halę o wielkości około 10 tysięcy metrów kwadratowych. W tej chwili już się nie rozprzestrzenia. Na miejscu jest 25 jednostek straży pożarnej. Trwają działania gaśnicze i zabezpieczanie terenu wokół hali - powiedział w rozmowie z portalem "Gazeta.pl" kpt. Karol Kierzkowski z mazowieckiej straży pożarnej. Jak dodał, według wstępnych ustaleń, nie ma poszkodowanych.

Ponieważ pali się styropian, jest duże zadymienie. Kierzkowski zaapelował, aby mieszkańcy okolicznego osiedla pozamykali szczelnie drzwi i okna i omijali miejsce pożaru.

Nie wiadomo jeszcze, ile potrwa akcja gaszenia. - W tej chwili koncentrujemy się na dogaszaniu ognia. Utrudnieniem jest jednak zawalona konstrukcja dachu, która przykryła palące się materiały. W zależności od tego, jak trudno będzie nam się przedostać przez wszystkie elementy konstrukcyjne, dogaszanie potrwa od kilku do kilkunastu godzin - zaznaczył Kierzkowski.

Jesteś świadkiem wydarzenia? Pisz, wysyłaj zdjęcia na Alert24.pl >>

DOSTĘP PREMIUM