Kalisz o sprawie Kory: Tam po prostu nie było przestępstwa

- W tej sprawie nie można umarzać, tylko trzeba uniewinnić. Gdybym był jej pełnomocnikiem, wniósłbym o to na pierwszym posiedzeniu, z powodu niezaistnienia przestępstwa. Stosujmy prawo! - komentuje w wywiadzie dla ?Wprost? Ryszard Kalisz.
Poseł SLD i prawnik pytany o sprawę Kory mówił: - Skoro nie znaleziono narkotyków u niej, a wiadomo, że Kora zeznała, że nie były jej, ona jest niewinna i sąd na pierwszym posiedzeniu powinien ją uniewinnić.

Kalisz przytaczał "z głowy" brzmienie artykułu 62a Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii: - Jeżeli ktoś posiada miękkie narkotyki w ilości nieznacznej, przeznaczone na własny użytek, to postępowanie można umorzyć, także przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa" - mówił polityk. - W tej sprawie nie można umarzać, tylko trzeba uniewinnić, a uniewinnić może tylko sąd - dodał.

"Tak" dla depenalizacji posiadania niewielkich ilości miękkich narkotyków. Sondaż dla TOK FM [WYKRESY] >>>

Co jednak, w przypadku uniewinnienia, zrobić z trzema gramami marihuany, który jest w magazynach wymiaru sprawiedliwości? - Mówimy o konopiach, które służą do różnych celów, przecież są również składnikiem lekarstw. Kamil Sipowicz napisał książkę na ich temat. Uważam, że należy mu je oddać - komentował Kalisz.

Dunin o Korze: "A może warto otwarcie powiedzieć: lubię czasem zapalić i domagam się legalizacji?" >>>

DOSTĘP PREMIUM