Kampania "Jakie matki, takie dziatki". To matki są winne otyłości dzieci?

Fundacja BOŚ rozpoczyna ogólnopolską kampanię społeczną na temat otyłości Polaków. Plakat promujący akcję wywołał spore kontrowersje w redakcji. Zależy nam na Waszym zdaniu.
W ośmiu największych miastach Polski przez dwa tygodnie prezentowane są wielkoformatowe tablice z plakatem Andrzeja Pągowskiego.

Jak czytamy na stronie akcji: "Polskie dzieci mają najłatwiejszy dostęp do niezdrowej żywności na tle innych krajów europejskich! Naszym celem jest pokazanie tego alarmującego zjawiska oraz zwrócenie uwagi, że nieświadomie przekazujemy naszym dzieciom złe wzorce. Fundacja przypomina, że tylko radykalna zmiana nawyków żywieniowych oraz codzienny ruch mogą prowadzić do poprawy stanu zdrowia".

Zobacz plakat w dużym formacie >>>

"Naszym celem jest pokazanie tego alarmującego zjawiska oraz zwrócenie uwagi, że nieświadomie przekazujemy naszym dzieciom złe wzorce. Fundacja przypomina, że tylko radykalna zmiana nawyków żywieniowych oraz codzienny ruch mogą prowadzić do poprawy stanu zdrowia" - tłumaczą autorzy akcji.

Plakat wywołał kontrowersje w naszej redakcji. Czy jest obraźliwy? Utrwalający stereotypy? Celny?

Argumenty jednej strony:

Czy każde grube dziecko ma grubą matkę? Czy każdej otyłości jest winna matka? To utrwalanie stereotypów, że całą odpowiedzialność za dziecko ma tylko matka.
Czy kampanie społeczne mają szukać winnego? To piętnujące. Widać tu też stygmatyzowanie otyłych jako tych obciachowych, w "różowych gaciach w kropki".

Argumenty drugiej strony:

Plakat jest anonimowy, ma lekkie kolory, nikogo wprost nie atakuje. Zwraca uwagę na problem. Mówi: "Uważaj na nawyki żywieniowe, bo jesteś za nie odpowiedzialna jako mama. Zwracaj uwagę też na to, co ty jesz". A w końcu to matka ma największy wpływ na żywienie dzieci.
Nie poddajmy się terroryzmowi poprawności politycznej.

A co Wy sądzicie o tym plakacie?

Co sądzisz o plakacie?

DOSTĘP PREMIUM