Bp Pieronek o otrzęsinach u salezjanów: Bzdurami się nie zajmuję

O skandalu wokół zdjęć z otrzęsin w gimnazjum salezjańskim w Lubinie piszą od kilku dni media w całej Polsce. Bp Tadeusz Pieronek w rozmowie z ?Wprost? powiedział, że uważa, że sprawa została zmanipulowana.
- W telewizji mówią o manipulacji, więc ja nie będę pchał nosa w tę sprawę - powiedział bp Pieronek w rozmowie z "Wprost". Na pytanie dziennikarki, o jaką manipulację chodzi, duchowny odpowiedział: - Przedstawianie faktów nieprawdziwych.

Bp Pieronek nie chciał dalej komentować sprawy. - Takimi bzdurami się nie zajmuję - zakończył krótko.

Żaden inny hierarcha kościelny nie chciał skomentować tej sprawy.

Szokujące otrzęsiny

Kilka dni temu Gazeta.pl i inne media opublikowały zdjęcia z otrzęsin w salezjańskim gimnazjum w Lubinie. Widać na nich, jak uczniowie klęczą przed księdzem (jednym z nauczycieli w gimnazjum) i zlizują z jego gołego kolana bitą śmietanę.

Rodzice gimnazjalistów, którzy bronią księdza i nie widzą nic złego w otrzęsinach, w oświadczeniu napisali, że była to pianka do golenia.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM