Znany dziennikarz udawał duchownego geja i umawiał się z księżmi - reportaż "Newsweeka"

Francuski duchowny został nagrany, kiedy uprawiał seks z wynajętym na potrzeby reportażu mężczyzną, a ksiądz Roman, który myślał, że umawia się z duchownym gejem, tak naprawdę konwersował z dziennikarzem "Newsweeka". Po tekstach o księżach żyjących z kobietami tygodnik postanowił zająć się homoseksualizmem wśród kleru.
Znany dziennikarz "Newsweeka" Cezary Łazarewicz na potrzeby swojego najnowszego artykułu o "homoksiężach" udawał w portalach dla homoseksualistów "duchownego szukającego bratniej duszy". Udało mu się nawiązać kontakty i spotkać z księżmi, którzy nie ukrywali, że są gejami: "Napisał, że jest wysoki, przystojny, dość młody. 'Lubię się całować i przytulać' - dodał. (...) Umówiliśmy się w restauracji przy ruchliwej ulicy, musiałem na niego zaczekać. Przysłał esemes, że trochę się spóźni, bo prowadzi właśnie mszę. Potem napisał, że na plebanii nie ma ani jednej prezerwatywy, więc w tej sprawie liczy na mnie" - opisuje Łazarewicz.

30 proc. kleru to homoseksualiści

Inny duchowny, którego Łazarewicz poznał dzięki jego świeckiemu partnerowi, przyznał: "W seminarium przewodnik duchowy powiedział, że moją seksualność będzie można w sposób właściwy ukierunkować". Jak dodał, długo udawało mu się żyć w czystości, ale kiedy został kapłanem, zaczął chodzić do warszawskiego seksklubu. Tam nawiązywał przelotne związki z mężczyznami.

Łazarewicz w swoim artykule podpiera się badaniami - według Richarda Sipe'a, byłego mnicha bernardyńskiego, który bada zachowania seksualne księży, około 15 proc. duchownych utrzymuje związki homoseksualne. Z kolei Maciej Bielawski, doktor teologii i były ksiądz, pisał, że według wieloletnich badań przynajmniej 30 proc. kleru to ludzie o orientacji homoseksualnej.

"Szalone noce księży gejów"

O księżach homoseksualistach opowiada w "Newsweeku" także autor książek i reportaży na temat życia seksualnego duchownych Carmelo Abbate. Na potrzeby reportażu "Szalone noce księży gejów", przez dwa miesiące udawał on geja i odwiedzał imprezy dla homoseksualistów, na których byli także duchowni z Watykanu.

- Po imprezie francuski duchowny zaprosił nas do domu, gdzie odbył stosunek seksualny z moim "przyjacielem" [wynajętym na potrzeby dziennikarskiego dochodzenia - red.] i zgodnie z jego życzeniem założył strój liturgiczny oraz koloratkę (...). To widać na filmie wideo, który nakręciliśmy ukrytą kamerą. Następnego dnia, po upojnej nocy, francuski ksiądz odprawił dla nas mszę" - opowiada Abbate w rozmowie z "Newsweekiem".

"Nauka Kościoła dotycząca seksualności jest owocem szaleństwa"

Jak dodaje Abbate, po opublikowaniu kontrowersyjnego reportażu Watykan próbował wszystko negować. - Kiedy jednak dyrektor tygodnika "Panorama" [w którym ukazał się reportaż - red.], Giorgio Mule, napisał, że mamy dowody w formie filmów i zdjęć, które pokazaliśmy - taktyka Watykanu się zmieniła. Zaczęto bagatelizować sprawę, twierdząc, że to tylko "zgniłe jabłka", margines, a reszta Kościoła jest zdrowa - mówi.

Jego zdaniem co najmniej 75 proc. księży prowadzi regularne życie seksualne, a cała nauka Kościoła dotycząca seksualności jest owocem szaleństwa. - Z jednej strony Kościół nie pozwala rozwodnikom przystępować do komunii, piętnuje homoseksualistów, zabrania używania prezerwatyw, zakazuje aborcji, potępia związki partnerskie. Z drugiej - ukrywa księży prowadzących podwójne życie, mających kochanki i konkubiny oraz dzieci; siostry gwałcone w zakonach przez swoich zwierzchników - ocenia.

Więcej w najnowszym "Newsweeku" >>>

DOSTĘP PREMIUM