Prof. Płatek o zakazie aborcji: wycierają sobie gębę świętością życia

Przywrócenie aborcji do kodeksu karnego przy jednoczesnym lekceważeniu zapisów wymagających edukacji seksualnej, dostępu do środków antykoncepcyjnych i poszanowania praw reprodukcyjnych kobiet obnaża instrumentalne traktowanie prawa i aż zapiera dech poziomem lekceważenia kobiet - ich życia, zdrowia, godności, integralności - pisze prawniczka, prof. Monika Płatek.
80 lat temu Tadeusz Boy-Żeleński opisał w swoich felietonach "Piekło kobiet". Poruszany w tekstach problem niechcianych ciąż i chałupniczo wykonywanych zabiegów usunięcia ciąży nie zmienił się w zasadzie wcale. - W tamtym czasie medycyna nie dysponowała ani skutecznymi środkami antykoncepcyjnymi, ani technikami badań prenatalnych - - pisze prawniczka prof. Monika Płatek w portalu feministka.org. Przez 80 lat medycyna poszła do przodu, a w losie polskich kobiet zmieniło sie porażająco niewiele. - Znów odmawia się im prawa do wiedzy, środków antykoncepcyjnych i badań prenatalnych - pisze prof. Płatek.

"Lekceważenie kobiet aż dech zapiera"

Dziś w Sejmie dyskutowane są dwa projekty - Ruchu Palikota zezwalającego na aborcję do 12. tygodnia ciąży i Solidarnej Polski - zakazującego usunięcia ciąży ze względu na upośledzenie płodu.

Maziarski do prawicowców: załóżcie sobie wirtualną IV RP. Zakażcie aborcji, in vitro...>>

- Przywrócenie aborcji do kodeksu karnego przy jednoczesnym lekceważeniu zapisów wymagających edukacji seksualnej, dostępu do środków antykoncepcyjnych i poszanowania praw reprodukcyjnych kobiet obnaża instrumentalne traktowanie prawa i aż zapiera dech poziomem lekceważenia kobiet - ich życia, zdrowia, godności, integralności - pisze Monika Płatek.

Prawo karne do prześladowania słabszego

Jej zdaniem "podobnie jak w 1929 roku i z taką samą obłudą, wycierając sobie gębę świętością życia utrzymuje się w kodeksie karnym przepisy odmawiające kobietom prawa do świadomego, nieprzymuszonego macierzyństwa."

- Dopóki Boy-Żeleński nie napisał "Piekła kobiet", można było nie dostrzegać, nie wiedzieć, udawać, że się nie wie, że prawo karne nie nadaje się do ochrony świętości życia płodu. Służy do kontrolowania, prześladowania słabszego i stwarzania pozorów. Kryminalizując aborcję, w praktyce niszczy się życie. Wiemy ze statystyk noworodków wygrzebywanych na śmietnikach, z braku miejsc w żłobkach, przedszkolach, w szkołach podstawowych i trudów, by przeforsować niebicie dzieci. Wiemy z demograficznych danych pokazujących katastrofalnie niski przyrost naturalny w Polsce i z podnoszonego denerwującego larum traktującego dzietność jako środek emerytalnego bilansu. Wiemy z ortodoksyjnego tonu, iż nieważne jest to, że to prawo nie działa, ale ważne, że jest, by symbolicznie chronić "dziecko nienarodzone" - pisze prawniczka.

Wiemy, ile jest nieszczęść. Nie można udawać

Jak pisze karnistka: "Dopuszcza się nieprawości, kto w imię symbolu życia poświęca zdrowie, życie i prawo do świadomego decydowania o macierzyństwie i rodzicielstwie. Za czasów Boya - współcześni mogli naprawdę nie wiedzieć. My, także dzięki pismom Boya - wiemy. Nie ma więc przyzwoitej racji dla dopuszczenia i utrzymywania kryminalizacji aborcji w kodeksie karnym.

- Praca Boya nie poszła na marne. Agata Tuszyńska w "Krzywickiej, długie życie gorszycielki" pisze o tym, jak oboje, Boy i Krzywickam rozpoczęli starania o prawo do świadomego macierzyństwa, do stworzenia banków mleka karmiących matek, o uświadomienie seksualne, środki antykoncepcyjne. Odnoszą sukces. Pierwszą poradnię świadomego macierzyństwa otwarto w Warszawie w 1931 roku - dodaje prof. Płatek.

Nowicka o aborcji: Musimy jak cierń przypominać, że jest problem do rozwiązania

Obecnie aborcja w Polsce jest legalna tylko w przypadkach, kiedy ciąża jest wynikiem przestępstwa (np. gwałtu), zagraża życiu matki lub kiedy płód ma wady rozwojowe. Każdy lekarz powołując się na klauzulę sumienia może jednak odmówić wykonania zabiegu.

Środowiska walczące o prawa kobiet zwracają uwagę, że restrykcyjne prawo tylko nakręca spiralę nielegalnych zabiegów, nierzadko w warunkach urągających.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (177)
Prof. Płatek o zakazie aborcji: wycierają sobie gębę świętością życia
Zaloguj się
  • 19basia48

    Oceniono 491 razy 397

    Pani Profesor zasługuje na wyrazy najwyższego uznania podejmując tematy w Polsce ciągle przemilczane - zakaz aborcji, brak wiedzy na temat antykoncepcji, utrudnianie do niej dostępu, zmuszanie kobiet do rodzenia kalekich, cierpiących dzieci. Traktowanie kobiet jak inkubatorów, zmuszanie do rodzenia niechcianych dzieci jest w Polsce dzisiejszej takie same jak w czasach Boya. Dopiero jak zdarzają się coraz częściej takie okropieństwa jak zabijanie noworodków, porzucanie dzieci, często maltretowanie na śmierć potomstwa, pojawiają się tabuny oburzonych obrońców dzieci, pozbawionych najmniejszej choćby refleksji, że winna jest również restrykcyjna ustawa antyaborcyjna, że ci wszyscy obrońcy "dziecka" poczętego, krzyczących zarodków odpowiadają za te nieszczęścia.

  • bogoria11

    Oceniono 382 razy 342

    Wyrazy szacunku dla Pani Profesor za odwagę i niezależność myśli. W III RP "prawdziwi Polacy", oczywiście ludzie głębokiej wiary tak oto postrzegają Matkę Polkę i kobiety ogólnie: w większości są to puszczalskie, dla których dokonanie skrobanki jest tak proste jak obieranie kartofli, więc trzeba użyć drastycznych kar aby im te skrobanki uniemożliwić! Nie może być tak żeby nasz królewski szczep piastowy sczezł był, więc baby trzeba mieć na oku. No tak to powstał Iran Europy czyli III RP, państwo wstydu i hańby oraz religijnego obłędu.

  • boykotka

    Oceniono 117 razy 109

    Uważam, że należy ustalić kto jest ważniejszy - żyjąca i nosząca płód matka czy sam płód i sprawa jak dla mnie załatwiona. Jak można rozważać prawa płodu nie rozważając w pierwszej kolejności prawa matki ??? To jakaś ogromna hipokryzja.

    TO MY KOBIETY JESTEŚMY LUDŹMI W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI !!!! PŁÓD DZIĘKI NASZEMU ISTNIENIU STANIE SIĘ CZŁOWIEKIEM !!!!!

    Proszę o tym nie zapominać.

  • safelogica

    Oceniono 91 razy 79

    Przeciwnicy aborcji w Polsce to nawiedzeni, oszołomieni niezrozumiałą dla nich misją, szkodzący zwykłym ludziom.
    Przy braku jakiejkolwiek edukacji oraz przy braku i drożyźnie antykoncepcji zapomniano o tych, które zmuszone były okolicznościami do aborcji.
    Biedne kobiety, matki kilkorga dzieciaków, posiadające mężów w postaci debila z wiecznym popędem, były po prostu gwałcone przez niekalających się pracą mężusiów. Najczęściej po akcie wyzwolenia debila ze spermy, kobieta po raz kolejny zachodziła w ciążę. Za nieboszczki komuny, szła do szpitala w 4, 6, 8, 10 tygodniu. Ciąże usuwano bez szkody dla jej zdrowia.
    Teraz ksiundz nazywa ją morderczynią dziecka nienarodzonego. O zdebilałym gwałcicielu ksiundz nic złego nie powie, po przecież on to Pan. Kobieta w swojej beznadziejnej biedzie, zagubiona jak słyszy dziecko to widzi swoje, o których przeżycie i wykarmienie walczy, czuje się nagle jak najgorszy zbrodniarz. Nie rozumie, iż ksiądz i opinia to zręczni kłamcy i manipulanci. Zygota = dziecko (nienarodzone). Prawo, Państwo i ksindz zostawiają ją więc sobie samej. Dzieci karmić, Pana męża nie odganiać, środków antykoncepcyjnych nie stosować, chociaż i tak jej nie stać. Dzieci nienarodzone doprowadzać do narodzenia. A dalej wiadomo, dał Bóg dzieci, da pewnie i na dzieci, a że nie daje, pewnie się słab modli
    Nie ma gorszego raka dla społeczeństwa aniżeli religijni działacze w sutannaach jak i bez.

  • malpa-z-paryza

    Oceniono 80 razy 72

    najwyzszy czas aby glosno mowic o prawach kobiety, ze to ona ma decydowac a nie meski chor.
    dziekuje za madry glos pani profesor.

  • hazibula

    Oceniono 71 razy 61

    Wyrazy szacunku dla pani profesor Płatek i jej cywilnej odwagi.

    Trzeba przy tym głośno i jasno zawsze mówić, gdzie jest źródło tego drańskiego dręczenia i poniżania kobiet. To KOŚCIÓŁ KATOLICKI . Te setki i tysiące pokręconych indywiduów, które nieraz trudno jednoznacznie przypisać do konkretnej płci, ci napuszeni, nadęci, otłuszczeni, tłustodupi, pełni pychy, pełni kłamstwa, zamknięci na ludzkie doświadczenie, mądrość, cierpienie, puści, pozbawieni wrażliwości, empatii i wyobraźni ludzie, od 2000 lat trzęsący i dręczący strachem i potępieniem dusze wrażliwych ludzi.

    Źle, bardzo źle, ze od czasów, kiedy Boy-Żeleński napisał "Piekło kobiet", sami Polacy i zwłaszcza kobiety tak mało się zmieniły. w PRL-u Kościół był "obrońcą uciśnionych", uciśnieni nie umieli zauważyć, że dużo bardziej i obrzydliwiej niż komuna uciska ten "obrońca". A przez ostanie 20 lat coraz jawniej, bezczelniej Kościół depcze ludzi, ich dusze, sumienia. Kpi i szydzi. I jeszcze każe sobie płacić.

    Trzeba skończyć z tą chorobą podległości i udręczenia, trzeba głośno mówić, jak bite w małżeństwie przez pijaka kobiety, trzeba publicznie wykrzyczeć: dość, dość !

    Niech się piekło zajmie klechami. Najwyższa pora.

  • ciemnyludd

    Oceniono 63 razy 57

    MIANOWANIE ZARODKA człowiekiem, a później wymachiwanie "świętością życia" i Oświęcimiem jak maczugą w celu PODZIELENIA społeczeństwa na "dobre" i na 'złe" w celu podporzadkowania sobie, JEST TYLKO JEDNYM Z INTELEKTUALNYCH SZWINDLI KOŚCIOŁA, gdzie dobro dzieci poczętych ma się nijak do dobra dzieci JUŻ URODZONYCH, często gwałconych przez samych księży, przez rodziców w wielodzietnych rodzinach marginesu społecznego, obciążonych chorobami dziedzicznymi z powodu zakazu aborcji i badań prenatalnych, pozbawionych często z biedy wykształcenia a nawet jedzenia... Nikt jeszcze nie słyszał aby Kościół TAKIM DZIECIOM POMAGAŁ...chociaż SŁUDZY BOŻY opływają w niebywałe dostatki. KOŚCIÓŁ NIE MA NA TO PIENIĘDZY, ALE KOŚCIÓŁ MA S U M I E N I E ...

  • puzonik48

    Oceniono 60 razy 56

    Pani profesor ,całe społeczeństwo traktowane jest przedmiotowo .Społeczeństwo ,którego nikt nie zapytał czy chce podpisania Konkordatu i łożenia na utrzymanie obcego państwa .Nie ogłoszono referendum ,tak jak to zrobiono w przypadku przystąpienia do UR ,chociaż wraz z przystąpieniem do UE to my korzystamy ze środków finansowych.Od ponad 20 lat odbijamy się w każdym głosowaniu od jednej ściany do drugiej i teraz już jedyne co możemy zrobić ,to po prostu zbojkotować wybory :(:(Bo nie mamy już żadnego wyboru :( Polakom nie przysługują prawa jakie niesie za sobą Karta Praw Podstawowych .Europejski Trybunał Praw Człowieka wypowiedział się na temat nauczania religii w szkołach ,tylko na rządzących ta ogłoszona glosa do wyroku ,nie zrobiła najmniejszego wrażenia :(:( Ta restrykcyjna ustawa najbardziej uderza w najsłabsze ,najgorzej wykształcone ,udręczone kobiety oraz młode dziewczyny ,niejednokrotnie pochodzące z rodzin patologicznych ,czy niewydolnych społecznie . .Dla tych ,dobrze sytuowanych i wyedukowanych ,pozbycie się niechcianej ciąży nie stanowi problemu ,zrobią to we wszystkich ościennych krajach .Od początku transformacji ,największymi przegranymi były kobiety ,masowo zwalniane w ślad za tym likwidowano żłobki i przedszkola,próbowano zrobić z nas torby do noszenia dzieci i kuchty domowe .

  • swoisty123

    Oceniono 61 razy 53

    Lepiej zabić embrion jak później po urodzeniu mają z krzywdy lub biedy kisić się w beczkach . Ten kraj jest chory.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX