Bez precedensu: 11 gimnazjalistów przed sądem za znieważanie nauczycieli

To sprawa bez precedensu. Jedenastu gimnazjalistów stanie przed sądem rodzinnym w Suwałkach. Uczniowie będą odpowiadać za znieważenie nauczycieli swojej szkoły.
- Wszystko zaczęło się od nauczycielki matematyki, która przyszła do tej klasy na roczne zastępstwo, ale problemy miało też wielu innych nauczycieli - przypomina Grażyna Suchocka z suwalskiej delegatury Kuratorium Oświaty w Białymstoku.

Dzieciom postawiono sześć zarzutów: między innymi to, że na lekcjach nie reagują na polecenia nauczyciela, mają włączone telefony komórkowe i używają wulgarnych słów. Rodzice są zaskoczeni całą historią i mają żal do szkoły. Ich zdaniem, tego typu sprawy powinny być rozwiązane na terenie szkoły, a nie na drodze sądowej.



Postępowanie wyjaśniające, które w tej sprawie prowadzi sąd rodzinny, może zakończyć się jego umorzeniem, jeśli uczniowie okażą się niewinni. Jeśli sąd uzna inaczej, skieruje sprawę do postępowania opiekuńczo-wychowawczego i zdecyduje o karze.

Zeznania uczniów przed sądem zaplanowano na dziś i na następny poniedziałek. Posiedzenia są niejawne.

DOSTĘP PREMIUM