Luft ostro odpowiada Rydzykowi ws. ojca: Trzeba być wyjątkowo podłym...

PRZEGLĄD PRASY. - Trzeba być wyjątkowo podłym i małym człowiekiem, żeby publicznie atakować prawie 90-letniego i niezwykle zasłużonego, także dla Kościoła, starszego pana w związku z działalnością jego syna - mówi Krzysztof Luft z KRRiT o ojcu Tadeuszu Rydzyku. Rozmowę zamieściła ?Gazeta Wyborcza?.
W zeszłym tygodniu w "Naszym Dzienniku" o. Rydzyk napisał: "Zwróciłbym się do tatusia pana Lufta. Może przemówi do syna. (...) Dowiedziałem się, że tata uczy w seminarium archidiecezjalnym. (...) Proszę zwrócić się do syna i powiedzieć: Synu, co wyprawiasz?". Kapłanowi chodziło o brak miejsca dla TV Trwam na cyfrowym multipleksie.

Jak te słowa o. Rydzyka odebrał Krzysztof Luft? - Trzeba być wyjątkowo podłym i małym człowiekiem, żeby publicznie atakować 90-letniego i niezwykle zasłużonego, także dla Kościoła, starszego pana w związku z działalnością państwową jego syna - mówi Luft.

- Co prawda w Polsce pojawiło się w ostatnich latach już kilku "lustratorów rodzinnych" cynicznie atakujących w ten sposób przeciwników, ale chyba po raz pierwszy robi to ksiądz, i to w imię krzyża i Kościoła katolickiego. To jakaś ponura parodia kapłaństwa i katolicyzmu - podkreśla rozmówca "Gazety".

Cały artykuł przeczytasz w dzisiejszej ''Gazecie Wyborczej''

DOSTĘP PREMIUM