Ratusz chce odszkodowania od PZPN za odwołany mecz Polski z Anglią

Władze Warszawy chcą od PZPN odszkodowania - podaje Radio RMF FM. Roszczenia mają związek z nierozegranym we wtorek meczem Polski i Anglii.
We wtorek miał zostać rozegrany mecz Polski i Anglii w ramach eliminacji do MŚ 2014. Deszcz, przy otwartym dachu stadionu, jednak uniemożliwił jego rozegranie. Mecz odbył się dopiero następnego dnia.

Z tego powodu Warszawa dwukrotnie zapłaciła m.in. za podstawienie dodatkowych autobusów i tramwajów, przyklejenie żółtych linii na jezdni w okolicach Stadionu Narodowego oraz ustawienie znaków. Organizacja meczu kosztowała miasto za każdym razem 60 tys. zł.

- Podliczyliśmy już koszty, jakie ponieśliśmy w związku z dwukrotnym zapewnieniem komunikacji miejskiej dla kibiców. Rozmawiamy już na ten temat z przedstawicielem PZPN. Chcemy, by pokryli te wydatki przynajmniej w części - powiedział Radiu RMF FM Bartosz Milczarczyk, rzecznik stołecznego ratusza. Potwierdził, że urzędnicy rozmawiają już na ten temat ze związkiem. 

- Nic mi o tym nie wiadomo - skomentowała sprawę dla Gazeta.pl rzeczniczka PZPN Agnieszka Olejkowska.

Czytaj więcej na stronie Radia RMF FM >>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM