Uczestnicy marszu zaatakowali i pobili operatora TVP

Ekipa ?Wiadomości? została zaatakowana na początku marszu w okolicy Ronda Dmowskiego. Reporter TVP Kamil Dziubka przyznał, że grupa mężczyzn, którzy wyglądali na kibicowską bojówkę, zaatakowała operatora kamery i zniszczyła jego sprzęt.
Wyrwano mu sprzęt i pobito. Kamera została zniszczona, a ekipa, mimo licznej obstawy policji, nie doczekała się interwencji. "Ja już dziękuję. Patrioci rozbili nam kamerę. Rzucili nią o ziemię", napisał na Twitterze Dziubka.

Marsz organizowany jest przez Obóz Narodowo-Radykalny i Młodzież Wszechpolską. Jego hasło brzmi "Odzyskajmy Polskę". Bierze w nim udział kilkanaście tysięcy ludzi. Krótko po rozpoczęciu marszu funkcjonariusze musieli użyć gazu łzawiącego, gdy niektórzy uczestnicy marszu zaczęli rzucać w nich racami. W ruch poszły też petardy, a w stronę policji leciały cegły i kamienie.



DOSTĘP PREMIUM