Konopnicka? Była lesbijką czy nie - nieważne. Ale wybrała życie z kobietą [STERNICZKI]

- Maria Konopnicka była w swoim czasie tępiona przez prawicę jako pisarka zbyt lewicowa, zbyt postępowa i zbyt ateistyczna według uznania polskiej prawicy - mówiła w programie Sterniczki dr Katarzyna Nadana. Spór o orientację seksualną Marii Konopnickiej pojawił się po Marszu Niepodległości.
Mem z Marią Konopnicką, "polską ikoną ruchu LGBT" miał być prztyczkiem w nos dla środowisk prawicowcych, które śpiewały "Rotę" 11 listopada. Jeden z organizatorów Marszu Niepodległości Artur Zawisza kuriozalnie komentował sprawę orientacji seksualnej Marii Konopnickiej i machina ruszyła.

- Maria Konopnicka była w swoim czasie tępiona przez prawicę jako pisarka zbyt lewicowa, zbyt postępowa i zbyt ateistyczna według uznania polskiej prawicy. Z tamtej strony spotkało ją bardzo wiele nieprzyjemności, które były być może przyczyną jej cichej emigracji z Polski w latach 90. XIX wieku. Ona nie musiała wyjeżdżać, ale dwadzieścia lat była poza Polską i większość czasu z własnej woli spędzała za granicą - powiedziała dr Katarzyna Nadana z ośrodka Gender Studies IBL Polskiej Akademii Nauk w audycji "Sterniczki" Programu I Polskiego Radia.

Wybrała życie z kobietą. To bezsprzeczne

Powiedziała, że nie ma żadnych dowodów na to, że związek Marii Konopnickiej z Marią Dulębianką miał charakter seksualny, natomiast bezsprzeczny jest fakt, że wybrała kobietę na towarzyszkę życia. - To nie jest tak, że jeśli powiemy, że to nie była relacja erotyczna, to strona LGBT jest rozczarowana, bo Konopnicka nie jest lesbijką, a strona narodowa uradowana. Ta przyjaźń, to wspólne życie, to ponad dwudziestoletnie bycie razem jak w najlepszym małżeństwie to fantastyczny fakt kulturowy - oceniła dr Nadana.

Dodała, że Konopnicka jest dobrym przykładem dla osób LGBT o tyle, że ułożyła sobie życie poza obowiązującymi wzorami społecznymi. - Kobieta może dokonać wyboru życia nie obok mężczyzny, ale obok drugiej kobiety. Bez względu na to, czy to ma wymiar erotyczny, czy nie, daje poczucie więzi, zrozumienia i wsparcia - mówiła.

Jej twórczość była bardziej zmysłowa

Nadana stwierdziła, że po twórczości malarskiej Dulębianki i literackiej Konopnickiej widać duży wpływ kobiet na siebie wzajemnie. - Twórczość Konopnickiej w latach 80.-90. rozkwitła. Wyzwoliła się z tego gorsetu pozytywistycznego i stała się dużo bardziej erotyczna i zmysłowa - powiedziała.

Prof. Małgorzata Fuszara dodała, że dyskusja o Konopnickiej pokazuje złożoność tej upraszczanej w szkole postaci. - Z jednej strony narodowcy śpiewają "Rotę", z drugiej w szkołach komunistycznych byliśmy uczeni tych wierszy, które bardzo zwracają uwagę na nierówności społeczne, z trzeciej postać Dulębianki, która walczyła o prawa kobiet - powiedziała socjolog.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM