Kuba Wojewódzki: Polak zawsze sobie Żyda znajdzie

"W Polsce trwa prywatna wojna na 1 samolot i 96 trumien. Staliśmy się narodem groteskowym, bez instynktu samozachowawczego. A nasz patriotyzm to dziś tandetny kotylion pasujący nawet do kominiarki i kastetu". W najnowszym "Newsweeku" Kuba Wojewódzki pisze o Polsce, polityce, Kościele i patriotyzmie.
"Pewnie zakażą mi myśleć o ojczyźnie, bo powinienem zacząć myśleć o swojej. Czyli Izraelu. Albo ZSRR" - ironizuje Wojewódzki, przytaczając argumenty swoich przeciwników. Wypowiadanie się na temat patriotyzmu zostało zarezerwowane dla osób, które akceptują jednostronną i jednorodną wizję polskiej historii, pozbawioną kontrowersji i sporów. "Polska historia jest jak izba pamięci. Wysprzątana z brudów i wątpliwości" - pisze Wojewódzki, wyjaśniając niechęć, jaką budzą takie filmy jak "Pokłosie" czy "Obława".

Polacy są jak islam

Kiedyś Europa nas podziwiała, dziś staliśmy się groteskowi i budzimy niechęć - twierdzi Wojewódzki. To efekt polskiej nieprzewidywalności i skłonności do zachowań ekstremalnych. "Z Polakami jest jak z islamem. Islam to podobno całkiem przyzwoita religia, a jednak fundamentaliści robią z niej oręż do gnębienia innych" - pisze. Szczególne miejsce w polskiej tożsamości zajmuje antysemityzm - dziwny, pozbawiony logiki i realnych przyczyn, który "nie wymaga nawet obecności Żyda, bo Polak zawsze sobie Żyda znajdzie".

Wojna na 1 samolot i 96 trumien

Polska okupowana jest przez kolejną wojnę, prywatną wojnę na 1 samolot i 96 trumien - pisze Wojewódzki. Krytycznie ocenia wszystkie partie biorące udział w tym spektaklu. Na równi obawia się skrajnej prawicy i skrajnej lewicy, Platformie już nie ufa. "Polska polityka koncentruje się wokół aborcji, antykoncepcji i in vitro. Łatwo zbudować światopoglądowe zasieki, a ciemny naród to kupie" - twierdzi.

Patriotyzm jak tandetny kotylion

W prywatnych politycznych wojnach patriotyzm stał się niepotrzebnym gadżetem, tandetnym kotylionem pasującym nawet do kominiarki i kastetu - pisze Wojewódzki, przypominając wydarzenia z 11 listopada. Jego zdaniem brakuje nam patriotyzmu małych spraw. Podatki, nie powstania, wspólnota, nie odsiecz - postuluje.

Cały tekst w dzisiejszym wydaniu "Newsweeka"

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM