Marek Sawicki w RMF FM o Pawlaku: Nie ma ludzi nie do zastąpienia

Nie ma ludzi nie do zastąpienia - tak o sytuacji w PSL po zmianach personalnych mówił w RMF FM Marek Sawicki, były minister rolnictwa. - Często wielcy, wspaniali politycy, wielkie osobowości odchodzą z życia publicznego. Czy to w sposób demokratyczny, poprzez taką zmianę jak w PSL czy w sposób naturalny i są zastępowalni. Po żadnym z nas dziury nie ma - dodał.
Na pytanie Konrada Piaseckiego, kto rozpatrywany jest jako kandydat na wicepremiera wymienił kilka nazwisk młodych polityków. To marszałek Krzysztof Hetman z :Lublina, Adam Jarubas ze Świętokrzyskiego, szef klubu Jan Bury, czy Władysław Kosiniak-Kamysz, który ma już doświadczenie rządowe. - Piechociński prowadził kampanię pod hasłem rozdzielić fotele. Jego koncepcja porwała młodą część kongresu z nadzieją, że po 20 latach obecnych 50-latków jest miejsce dla tych trzydziestoparolatków. Powinien być wierny temu zobowiązaniu - powiedział.

Sawicki wyjaśnił, że nie widzi przeszkód, by szef partii był poza rządem. Przypomniał, że rzeczywiście generowało to konflikty w przypadku Millera i Kwaśniewskiego oraz Krzaklewskiego i Buzka, ale nie musi to być regułą. Zdaniem Sawickiego, wiele zależy od postawy premiera. - Na pewno zaufanie byłoby większe, gdyby ważne informacje były konsultowane też z kierownictwami partii, a nie tylko w gronie rządowym, tak jak to było np. w przypadku afery hazardowej, gdy umawialiśmy się, że komisji śledczej nie będzie, a później premier Tusk ogłosił jej powstanie - przypomniał.

Sawicki zaprzeczył też, że jest "ojcem chrzestnym wykończenia Pawlaka". -Zemsta i w polityce, i w życiu osobistym jest mi obca. Za co miałbym się mścić? - stwierdził były minister rolnictwa.

DOSTĘP PREMIUM