Były wiceszef komisji Millera: Debata o Smoleńsku? To byłby wiec, gdzie rację ma ten, kto krzyczy najgłośniej

- W tych warunkach nie ma płaszczyzny do dyskusji, a proponowana debata miałaby charakter wiecu, gdzie rację ma ten, co głośniej krzyczy, nieważne, czy z sensem - mówi Maciej Lasek, były wiceszef komisji Millera, w rozmowie z Agnieszką Kublik we wtorkowej "Gazecie Wyborczej". Zdaniem eksperta z kłamstwami smoleńskimi należy walczyć, ale "planowo i w sposób zinstytucjonalizowany".
- Badań katastrof lotniczych nie prowadzi się w debacie publicznej - mówi dr Maciej Lasek, szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, odnosząc się do propozycji Antoniego Macierewicza. Macierewicz chce spotkania ekspertów rządowych, którzy badali katastrofę smoleńską, z ekspertami parlamentarnego zespołu zajmującego się tą sprawą, któremu szefuje. Lasek zaznacza, że raport komisji Millera nie jest kwestionowany przez specjalistów i żadna z ekspertyz nie wskazuje, by przyczyna wypadku była inna niż ustalona przez komisję.

Lasek przypomina także kilka faktów i ustaleń komisji Millera. Mówi m.in. o tym, że w trakcie podejścia do lądowania urządzenia TAWS wielokrotnie podawało ostrzeżenia i komendy natychmiastowego odejścia na drugi krąg, a mimo to dowódca samolotu dopiero po 7 sekundach wydał komendę "odchodzimy". Pierwsze działanie po odłączeniu autopilota i rozpoczęcia odejścia nastąpiło po kolejnych 5 sekundach, co razem daje 12 sekund, a załogi samolotów pasażerskich wykonują ten manewr w 0,5 s.

Zdaniem Laska z kłamstwami smoleńskimi trzeba walczyć. - Jesteśmy to winni zdezorientowanej części społeczeństwa, która już nie wie, gdzie leży prawda - stwierdza. Dodaje, że jednym z możliwych rozwiązań jest powołanie zespołu złożonego z byłych członków komisji Millera, która weryfikowałaby pojawiające się hipotezy w celu oceny, czy stanowią podstawę do wznowienia prac komisji.

Czyta więcej w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej"

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (12)
Były wiceszef komisji Millera: Debata o Smoleńsku? To byłby wiec, gdzie rację ma ten, kto krzyczy najgłośniej
Zaloguj się
  • mercurossaurus

    Oceniono 18 razy 16

    Wiemy. To by mogło wyglądać jak debata ze zwolennikami teorii uprowadzeń przez UFO. Jakkolwiek byśmy nie argumentowali oni już wiedzą, znają "prawdę" i chodzi im tylko o rozgłos. Nie możemy naiwnie sądzić, że przekonamy ich racjonalnymi argumentami bo tak nie działa. Możemy im jedynie wysłąć wyraźny i jednoznaczny sygnał. Ignora.

  • nebukadnezar

    Oceniono 9 razy 9

    A ja się pytam : Dlaczego nie ma debaty w sprawie Papały, Olewnika, Katastrofy w Mirasławcu, Pyjasa, Przemyka, Bitwy Warszawskiej, Powstania Warszawskiego, Katastrofy w Kabatach, Mordu na KWK "Wujek", braku internowania Prezesa / z pełnym uszanowaniem / i końca świata- kiedykolwiek by on nie był...

  • jezierskiadam

    Oceniono 12 razy 6

    Ta wypowiedź to usprawiedliwienie tchórzostwa całego śropdowiska prof fizyki, którzy nie mają odwago przeciwstawić się bredniom Biniendy !!!

  • jezierskiadam

    Oceniono 4 razy 4

    "Zło na świecie płynie niemal zawsze z niewiedzy, zaś dobra wola może wyrządzić tyleż szkód co niegodziwość, jeśli nie jest oświecona. Ludzie są raczej dobrzy niż źli, i w gruncie rzeczy nie o to chodzi. (...) Jeśli mowa o tym, co nazywa się cnotą lub występkiem, najbardziej rozpaczliwym występkiem jest niewiedza, która mniema, że wie wszystko, i czuje się wówczas upoważniona do zabijania. Dusza mordercy jest ślepa i nie ma prawdziwej dobroci ani miłości bez największej jasności widzenia”
    Albert Camus - Dżuma - tłumaczenie Joanna Guze.

  • jezierskiadam

    Oceniono 4 razy 4

    Polacy są ludźmi?
    Radzę się zapoznać:
    Niemcy – dramat autorstwa Leona Kruczkowskiego, który ukazał się w 1949 roku. Pierwotny tytuł to: "Niemcy są ludźmi".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX