Politycy o Modlinie: "Skandal", "Ewidentna fuszerka", "Ukarać marszałka"

- Mamy do czynienia z ewidentną fuszerką, a kary finansowe powinny nauczyć tego i innych wykonawców, że nie opłacają się tanie oszczędności albo oszukiwanie zleceniodawcy - tak stan lotniska w Modlinie komentował Jacek Protasiewicz z PO. - To skandalicznie wydane publiczne pieniądze - mówił Adam Hofman z PiS.
Jacek Protasiewicz z PO spodziewa się przykładnego ukarania wykonawcy. W ocenie polityka Platformy Obywatelskiej mamy do czynienia z "ewidentną fuszerką", a kary finansowe powinny nauczyć tego i innych wykonawców, że nie opłacają się "tanie oszczędności albo oszukiwanie zleceniodawcy".

Wojciech Olejniczak uważa, że powinni być ukarani nie tylko ci, którzy lotnisko budowali, ale i ci, którzy inwestycję nadzorowali, wśród nich marszałek województwa mazowieckiego. Eurodeputowany przypomniał, że Adam Struzik przecinając wstęgę podczas uroczystego otwarcia portu, brał splendory na siebie, powinien więc - jego zdaniem - teraz postąpić podobnie.

"Zielona wyspa z dziurawym pasem"

- Skandalicznie wydane publiczne pieniądze - tak stan lotniska w Modlinie skomentował Adam Hofman z PiS. Przypomniał przy okazji inną sztandarową budowę: Stadion Narodowy z niezamykanym dachem. Polska to "zielona wyspa z dziurawym pasem", podsumował z przekąsem. Niesprawność mazowieckiego lotniska martwi Tomasza Nałęcza. Prezydencki minister obawia się, że poważniejsze prace naprawcze będą mogły być przeprowadzone dopiero na wiosnę. Lotnisko w Modlinie zamknięte jest dla większych maszyn. Powodem są uszkodzenia pasa startowego odkryte przez Urząd Lotnictwa Cywilnego. Loty większości samolotów wstrzymano prawdopodobnie na wiele miesięcy. Pasażerów przejmują porty w Warszawie i Łodzi.

Po skróceniu uszkodzonego pasa startowego z lotniska w Modlinie mogą korzystać mniejsze maszyny, którym wystarcza droga startu i lądowania o długości półtora kilometra. Jest ona jednak zbyt krótka dla airbusów A320 i boeingów B737.

DOSTĘP PREMIUM