31 punktów karnych w kilka sekund. Tak jeździ jeden z katowickich policjantów [WIDEO]

Kierowca radiowozu katowickiej policji przekracza podwójną linię ciągłą, wyprzedza na pasach i skręca w prawo z lewego pasa. Jedzie bez sygnału, a wszystko dzieje się na wąskiej, osiedlowej drodze. - Naliczyłem 31 punktów karnych - mówi kom. Jacek Pytel z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.
Jeden z użytkowników serwisu YouTube zamieścił w internecie film, na którym udokumentował skandaliczną jazdę katowickiego policjanta. Wideo pojawiło się w sieci już w listopadzie, jednak dopiero niedawno zostało dostrzeżone przez większą liczbę internautów. Wczoraj film zatytułowany "Polska policja daje dobry przykład" trafił na Wykop.

Wyczyny katowickiego policjanta widać w pierwszych sześciu sekundach filmu



Na filmie zarejestrowanym przez kamerę umieszczoną za przednią szybą samochodu widać, jak kierowca policyjnego radiowozu łamie wiele przepisów drogowych. Przejeżdża przez podwójną linię ciągłą, wyprzedza (na pasach) samochód, który przepuszcza pieszego na przejściu, i skręca w prawo z lewego pasa. Do listy wykroczeń można doliczyć wyprzedzanie na skrzyżowaniu i przejechanie przez przejście dla pieszych, nim przechodzień je opuści (i to pod prąd) oraz stworzenie niebezpiecznej sytuacji.

O jednym policjant nie zapomniał: cały czas miał włączony kierunkowskaz.

Utrata prawa jazdy w kilka sekund

Sprawdziliśmy sami, ile punktów karnych powinien dostać brawurowy kierowca. Wyliczyliśmy, że łącznie za najbardziej spektakularne wykroczenia powinien zebrać co najmniej 29 punktów.

Pięć punktów za naruszenie zakazu wyprzedzania na skrzyżowaniach, dziewięć punktów za wyprzedzanie na przejściach dla pieszych i bezpośrednio przed nimi, pięć punktów za przekroczenie podwójnej linii ciągłe oraz dziesięć punktów za omijanie pojazdu, który jechał w tym samym kierunku i zatrzymał się, by ustąpić pierwszeństwa pieszym.

Okazało się, że potraktowaliśmy policjanta zbyt łagodnie, nie wzięliśmy pod uwagę tego, że brawurowy kierowca stworzył zagrożenie drogowe. - Ja naliczyłem 31 punktów - mówi portalowi Gazeta.pl komisarz Jacek Pytel, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.

Sprawą zajmie się sąd

Co grozi sfilmowanemu policjantowi? - W sprawie jest już wszczęte postępowanie wyjaśniające, wiemy, kto kierował tym samochodem. Teraz trzeba postawić mu zarzuty, pokazać mu film - mówi Jacek Pytel. - Sprawa zakończy się dla niego w sądzie rejonowym - zapowiada.

DOSTĘP PREMIUM