Fotoradary niegroźne dla posłów i senatorów. Przez lukę w systemie

Członkowie polskiego Parlamentu nie dostaną mandatu za wykroczenie uchwycone przez fotoradar. - System nie jest jeszcze doskonały - powiedział ?Dziennikowi Gazecie Prawnej? jeden z inspektorów transportu drogowego.
Parlamentarzyści nie muszą przejmować się coraz większą liczbą fotoradarów w Polsce. Urządzenia nie są dla nich groźne - informuje "Dziennik Gazeta Prawna". Z powodu luki w sieci fotoradarowej, system nie wystawia mandatów posłom i senatorom.

Co ciekawe, w przypadku innych osób chronionych immunitetem system działa prawidłowo. - W przypadku sędziów i prokuratorów informujemy o wykroczeniu ich bezpośredniego przełożonego - powiedział "DGP" Jan Mróz, rzecznik prasowy Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym. Rzecznik podkreślił, że od początku działania systemu CANARD radary sfotografowały już 281 osób objętych immunitetem.

Kiedy sytuacja ulegnie poprawie? - System nie jest jeszcze doskonały, będziemy go optymalizować - powiedział dziennikarzom "Dziennika" jeden z pracowników Inspekcji Transportu Drogowego. Do zmian ma dojść w "najbliższym czasie".

DOSTĘP PREMIUM