"Róbta co chceta. Nie popierajta Owsiaka, ale przestańta nudzić, bo tego się słuchać nie da"

WOŚP niezmiennie jest obiektem ataków ze strony prawicy. Tym razem m.in. dowiedzieliśmy się, za sprawą Tomasza Terlikowskiego, że "wielkie zło przybiera czasem maskę dobra". - Róbta co chceta. Nie popierajta Owsiaka, ale przestańta nudzić i truć. Bo tego się nie da słuchać - zaapelował w TOK FM do prawicowców Wojciech Maziarski z "GW"
Europoseł Jacek Kurski chwalił się w TOK FM, że zamiast do puszki WOŚP dał w niedzielę na tacę w kościele. Bo przy okazji każdego finału Orkiestry Owsiaka szczególnie mu żal "tych, którzy przez cały rok opiekują się seniorami, niepełnosprawnymi dziećmi i nikt o nich dobrego słowa nie powie".

Największą niechęć polityka Solidarnej Polski wzbudza hasło "róbta co chceta" od lata towarzyszące Jerzemu Owsiakowi.

Argumenty Kurskiego wydają się błahe wobec tego, co o Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy napisał Tomasz Terlikowski. "Jerzy Owsiak jest tym bardziej niebezpieczny, im więcej realnego dobra przynosi jego akcja. Wielkie zło czasem przybiera maskę wielkiego dobra" - ostrzegał publicysta na portalu Fronda.pl.

Wojciech Maziarski z "Gazety Wyborczej" marzy o tym, żeby akcji WOŚP wreszcie nie towarzyszyła krytyka ze strony prawicowych polityków i publicystów. Dlaczego przygotował specjalny apel.

- Róbta co chceta. Nie popierajta Owsiaka, ale przestańta nudzić i truć. Bo tego się nie da słuchać - mówił w "Poranku Radia TOK FM".

Według publicysty "GW", prawica wykorzystuje akcję Jerzego Owsiaka "do pozycjonowania się na scenie politycznej". Pokazywania tego, jacy są prawicowi.

"Przylepiam serduszko i mam święty spokój"

Od krytykowania Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wstrzymał się były szef "Rzeczpospolitej" i "Uważam Rze" - Paweł Lisicki. Przyznał, że wrzuca zawsze pieniądze do puszek wolontariuszy.

Ale jak stwierdził w "Poranku Radia TOK FM" nie tylko "z dobroci serca". - Wrzucam także dlatego, że gdybym tego nie zrobił, to i tak "złapaliby" mnie inni wolontariusze. Przylepiam sobie serduszko i mam święty spokój.

Co odstrasza ludzi?

Lisicki mówił, że nie ma nic przeciwko organizowaniu takich imprez jak WOŚP, które "służą celom ogólnie uznanym za słuszne". Jest jednak pewne "ale". Zdaniem publicysty wątpliwości - jego i innych krytyków - budzą wypowiedzi Jerzego Owsiaka.

W tym roku pożywką dla przeciwników WOŚP była niedawna wypowiedź pomysłodawcy akcji na temat eutanazji. Owsiak wycofał się ze swojej wypowiedzi, że "eutanazja to pomoc starszym w cierpieniach", ale nie wszystkich to przekonało.

Według Pawła Lisickiego, po sprostowaniu nie ma już co rozmawiać o tym, czym jest eutanazja. Ale oczywiste jest, że "przedstawiciel dużego ruchu, którego celem jest zebranie maksymalnie dużo funduszy nie powinien wypowiadać takiego sądu". - Bo to odstrasza ludzi - ocenił publicysta.

W trakcie 21. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zebrano na razie prawie 40 mln zł. W ubiegłym roku udało się zebrać 50,6 mln zł.

DOSTĘP PREMIUM